Strona 4 z 8

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 17:42
autor: teresa63
Poszukiwany :oops: Pan jesienny - bezdepresyjny leczacy i dajacy ukojenie ,,,, jesien;;; :oops: :lol:

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 19:11
autor: aqula
jest nas więcej ... u mnie depresja również zawitała na dobre kilka dni temu ...

A jesienny pan... oj przydałby się, przydał ... :lol: :lol:

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 19:30
autor: malgorzatas
To chyba nie jest depresja :( ja trzeba leczyć :( ... .to znak że zaczęła się już ta gorsza strona jesieni ..a wraz z nią nadeszły męczące nas stany smutku, przygnębienia ..wena siedzi zaszyta gdzieś głęboko w kąciku... :(

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 19:47
autor: eluunia
:) Wiecie mnie czasem coś chce złapać w swoje szpony :( i porozbijać na kawałeczki ale mam z kim pogadusiać i szybciutko ucieka to coś gdzieś w kąt :lol: :lol:
Wiem że sama myśli o zbliżającej się jesieni nie napawa entuzjazmem, ale toć to nie pierwsza jesień i zima w naszym życiu :) i miejmy nadzieję że nie ostatnia ;) coś wymyślimy na tą pogodę... pierwsza zaleta jesiennych chłodów i szybkich wieczorów – światło świec :roll: przytulance z druga połową :lol: :lol:
boje się tylko że mojemu słuchaczowi bębenki w uszach od mojego gadanie popękają ;) :lol: :lol: :D
A tak poważnie to bardziej dopada mnie tęsknota niż deprecha bo wtedy życie toczy się obok nas ...a ja chcę przeżyć każdy dzień i każda chwilę i chcę być :D pogodziłam się już z tym że cokolwiek dostanę, naprawię to i tak świat mi to zabierze… Chyba na tym polega życie… Tak, takie jest życie…Elciu aleś się rozpisała ;) ...tylko napisz że tak łatwo co Twoje nie oddajesz :serce: ;)

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 19:55
autor: margot
Panowie są zajęci :roll:

[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 20:00
autor: forumowicz
mix pisze:Na jesienną depresję najlepszy jesienny Pan ;)
Tylko gdzie takiego znaleźć coby w gorszą deprechę nie wpędził :oops:

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 20:04
autor: basiat
A co, jeśli depresja dopada latem??? :shock: Czym ją wtedy wytłumaczyć :?: :?:

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 20:05
autor: Felice
Jaka depresja??? O czym w ogóle mówicie???
Słońce za oknem przez całe dnie,a nawet jak go nie będzie to tyle książek jest jeszcze do przeczytania,tyle odłożonych na kiedyś spotkań,tyle nie odbytych rozmów,bo czasu mało......teraz na to wszystko jest czas.Nie marudzić i nie narzekać na jesień....jest cudna,nawet ta zaplakana :D

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 20:10
autor: Princi
a może to nie depresja :?: może to jakieś potwory zamieszkały w naszych głowach :?:
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Jesienna depresja....

: 21 paź 2014 20:11
autor: Felice
To trzeba te potwory pognać....ale najpierw nie dać im lokum.... ;)