Strona 4 z 7
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 20 lut 2013 04:23
autor: medi
Siedzę sobie w Niwie ,tydzień już mija, a atrakcje takie sobie ,szału nie ma .Tańce w Ikarze to raczej zlot niemieckich emerytów ,w Sanie nudno a muzyka to dramat .Ludki gdzie iść żeby się dobrze zabawić bo zaczynam nocą siedzieć na necie a to już ostatnie stadium znudzenia
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 20 lut 2013 19:22
autor: Selene
Witaj Meduzo
Proszę i elegancko ubrać, zrobić makijaż i fryzurę i ruszyć do VERANO. Możesz jeszcze zajrzeć do MESKO.
Bliżej Ciebie jest LECH. Ja najlepiej bawię się właśnie w LECHU
Udanej zabawy

Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 20 lut 2013 22:45
autor: forumowicz
a SAN? to co? tam jest fajna sala! potem prosto do ARKI spacer 15 minutowy
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 21 lut 2013 08:53
autor: medi
Max kiedy byłej ostatnio w Sanie ? Sala owszem porządna ,parkiet stworzony do tańca ale Połomskiego kochany to ja nie będę tańczyć , gdzie jeszcze ?
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 21 lut 2013 10:13
autor: MUCZEK62
zorganizuj meduza ekipę i do IKARA
WSZĘDZIE dopasowują muzykę do gości
w NIWIE też się pobawisz jak gra EDI z żoną
podejdż i zasugeruj ''ulegnie''
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 22 lut 2013 07:40
autor: medi
Byłam w Ikarze ,byłam w Mesko i nadal szukam swoich klimatów

Turnus się skończy a ja się nie wytańczę :/
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 22 lut 2013 08:07
autor: forumowicz
ale ja np. bardzo lubię i szanuje Połomskiego! zobacz jak on wygląda,i ile ma lat!! obecnie nie ma już artystów tej klasy,same oszołomy
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 22 lut 2013 10:12
autor: Bunia
cała sala śpiewa z nami tańcząc walca , walczyka parami

ach od rana chce mi się tańczyć
meduza46 ,a może napisz co lubisz

to może ktoś coś doradzi

Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 22 lut 2013 10:24
autor: forumowicz
w Sanie ostatni raz byłem 25 go stycznia 2013 roku
Re: Kołobrzeg-Niwa- 24 styczeń-13 luty
: 22 lut 2013 10:39
autor: elvis
A miałem jechać do Kołobrzegu

Z tego co mozna wywnioskować,to czekałby mnie co najwyżej podryw niemieckiego Ubota albo mięśnie na siłowni

Brrrrr