Strona 4 z 5

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 04 lut 2014 00:09
autor: forumowicz
Fakt za pierwszym razem nie fortunnie napisałam ,można było inaczej zrozumieć :oops: :oops: :kwiat:

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 04 lut 2014 00:25
autor: maro
Dziękuję za informację, to chciałem wiedzieć. :D Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. ;)

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 19:08
autor: andzia33
Witam bardzo serdecznie mam problem dostałam skierowanie do sanatorium na 9 października a nie mogę jechać bo właśnie zaczęłam pracę i nie mam urlopu wypoczynkowego a napewno nie dostanę bezpłatnego.Proszę pomóżcie mi co mam zrobić żeby zmienić termin wyjazdu po Nowym Roku bo nie chciałabym w ogóle zrezygnować bo długo czekałam na te skierowanie (mam chory kręgosłup).Czy wystarczy wysłać do tego ośrodka Limba w PIWNICZNA-ZDRÓJ, KRYNICKA 3 zaświadczenie z pracy że nie mam urlopu i proszę o zmianę terminu?Czy muszę te skierowanie zanieść z zaświadczeniem do Mojego NFZ w Suwałkach gdzie mieszkam czy do Białegostoku wysłać skąd dostałam te skierowanie.I ile mam czasu na dostarczenie tego zaświadczenia? Skierowanie dostałam 14 sierpnia.Bardzo proszę o szybką odpowiedź.Z góry bardzo dziękuje.Pozdrawiam

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 19:24
autor: ewiko
Andziu, odeślij skierowanie do NFZ-u z którego dostałaś skierowanie. Musisz napisać dlaczego prosisz o przesunięcie terminu i poprzeć to zaświadczeniem z firmy w której pracujesz. Z całą pewnością przesuną Ci termin na taki jaki Tobie pasuje. Pozdrawiam.

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 21:36
autor: forumowicz
Andziu najlepiej będzie jak osobiście udasz się do swojego NFZ-u i na miejscu wyjaśnisz sprawę. Jak napisała ewiko poprzyj to zaświadczeniem z firmy. Jeżeli jest to Twój pierwszy wyjazd i wcześniej nie przesuwałaś terminu, to łaski Ci nie robią. Bądź stanowcza i nie daj się zbyć. Pozdrawiam i życzę powodzenia :kwiat:

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 22:00
autor: chorowitks
Witam, ja również musiałem zrezygnować ze względu na chorobę żony, uwzględnili to, ale ustawili mnie w kolejce od nowa.... :(

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 22:07
autor: forumowicz
chorowitks pisze:Witam, ja również musiałem zrezygnować ze względu na chorobę żony, uwzględnili to, ale ustawili mnie w kolejce od nowa.... :(
Dranie :evil:

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 22:09
autor: chorowitks
Miałem skierowanie do Kołobrzegu od 2 - 23 sierpnia, a teraz dostałem pismo, że czas oczekiwania około 15 miesięcy :(

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 22:13
autor: forumowicz
chorowitks pisze:Miałem skierowanie do Kołobrzegu od 2 - 23 sierpnia, a teraz dostałem pismo, że czas oczekiwania około 15 miesięcy :(
Szkoda, fajne miejsce i termin. Czy pierwszy raz odmawiałeś :?:

Re: Odmówiłam wyjazdu do sanatorium

: 31 sie 2014 23:00
autor: andzia33
ewiko pisze:Andziu, odeślij skierowanie do NFZ-u z którego dostałaś skierowanie. Musisz napisać dlaczego prosisz o przesunięcie terminu i poprzeć to zaświadczeniem z firmy w której pracujesz. Z całą pewnością przesuną Ci termin na taki jaki Tobie pasuje. Pozdrawiam.

Bardzo dziękuje za odpowiedź zrobię jak piszesz odeślę im te skierowanie wraz z zaświadczeniem że nie mam urlopu w tym terminie i napisze prośbę o przesunięcie terminu po Nowym Roku.Jeszcze raz bardzo dziękuje i Pozdrawiam.