Strona 4 z 35

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:25
autor: teśka
Agalew :)
Takiej "dziwności" należy wszystkim życzyć ;)

ZGUBIłem nie tylko GŁOWĘ W SANATORIUM...

: 21 lip 2014 22:27
autor: jacky6
darek pisze:oj jaki fajny bezpieczny temat.

Ja nie mam z tym PROBLEMU
co zapewne potwierdzi Kilka Pań ,które miałem przyjemność POZNAĆ nie tylko w internecie ,ale i w REALU
Drogie Panie ileż to razy wyznawałem W :serce: A :serce: M :serce: Moją dozgonną Miłość
czekamy na owe Panie ...
nie licząc na ową dozgonną Miłość...
...
a tak na marginesie ....
czy One miały "przyjemność" ?
czekamy na Ich opinię...
...

:mrgreen: :ugeek:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:32
autor: Lewek
ewasz pisze:
agalew pisze:Obrączki nie chowam, bo jej po prostu nie noszę ;) Podobnie jak mój mąż. Zakładamy ją na szczególne okazje :lol: :lol: :lol: Na pytanie hmm ... panów czy jestem mężatką, odpowiadam twierdząco i dodaję ,że szczęśliwą :D Może ktoś nie wierzy, ale to fakt. Jestem szczęśliwą mężatką, ale nic mi nie stoi na przeszkodzie, żeby z kimś pospacerować, potańczyć, przytulić się, wypić piwo, czy lampkę wina ...Kiedyś będąc w sanatorium szłam do kawiarni na piwo z 3 panami. W tym czasie zadzwonił mąż, rozmawialiśmy dosyć długo, aż w końcu powiedziałam : muszę kończyć bo idę z kolegami na piwo i własnie wchodzimy do knajpki. Koledzy byli zdziwieni,ze w ten sposób rozmawiam z mężem. Dla mnie to normalna sprawa. Uważam,ze to tylko kwestia zaufania. A swoją drogą, jeśli któryś z tych panów, z którymi wtedy byłam, czyta ten tekst to dzięki wielkie za wspólne godziny niepohamowanego śmiechu i wspólnie spędzony czas. :serce: :kwiat: :serce: Może jestem dziwna, ale ja po prostu ...taka jestem .
To się nazywa Kochaniutka zdrowym podejściem do życia :D
Bez żadnych podtekstów i zakłamań :D
Aguś jesteś wielka :serce: :serce:

Ewuś ja wielka :?: Przy mojej posturze :?: Zapytaj się Anusi, która widziała mnie naocznie czy jestem wielka :lol: :lol: :lol: W każdym bądź razie dzięki :serce: :serce: :serce:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:32
autor: Blondi
darek pisze:Blondi

Panie z obrączkami z 'odpowiednim 'peselem....
No tak widocznie już ...albo jeszcze w odpowiednim przedziale się nie mieszczę ....poczekam :mrgreen: ,co będzie dalej :lol: :lol:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:36
autor: ewasz
Aguś nie chodziło mi o wzrost :lol: :lol:
Przecież wiesz o co :lol: :lol:
Łobuzica z Ciebie :lol: :lol: :lol:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:36
autor: baron14
agalew pisze:Obrączki nie chowam, bo jej po prostu nie noszę ;) Podobnie jak mój mąż. Zakładamy ją na szczególne okazje :lol: :lol: :lol: Na pytanie hmm ... panów czy jestem mężatką, odpowiadam twierdząco i dodaję ,że szczęśliwą :D Może ktoś nie wierzy, ale to fakt. Jestem szczęśliwą mężatką, ale nic mi nie stoi na przeszkodzie, żeby z kimś pospacerować, potańczyć, przytulić się, wypić piwo, czy lampkę wina ...Kiedyś będąc w sanatorium szłam do kawiarni na piwo z 3 panami. W tym czasie zadzwonił mąż, rozmawialiśmy dosyć długo, aż w końcu powiedziałam : muszę kończyć bo idę z kolegami na piwo i własnie wchodzimy do knajpki. Koledzy byli zdziwieni,ze w ten sposób rozmawiam z mężem. Dla mnie to normalna sprawa. Uważam,ze to tylko kwestia zaufania. A swoją drogą, jeśli któryś z tych panów, z którymi wtedy byłam, czyta ten tekst to dzięki wielkie za wspólne godziny niepohamowanego śmiechu i wspólnie spędzony czas. :serce: :kwiat: :serce: Może jestem dziwna, ale ja po prostu ...taka jestem .
Agiew bo to jest normalne i tak powinno być a nie jak się widzi jak kobiety lub faceci wylatują z parkietu jak z procy bo akurat dzwoni zazdrosny mąż lub zazdrosna żona , paranoja . Ja akurat miałem to szczęście do pań co przed wyjściem na tańce dzwoniły do męża i mówiły kochanie jak masz ochotę zadzwonić to po 22,30 bo idę na tańce i nie biorę telefonu i była wtedy zabawa przednia :serce: :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:36
autor: jacky6
Blondi pisze: Panie z obrączkami z 'odpowiednim 'peselem....
No tak widocznie już ...albo jeszcze w odpowiednim przedziale się nie mieszczę ....poczekam :mrgreen: ,co będzie dalej :lol: :lol:
nie trzeba czekać...
wystarczy oko zmróżyć...
:lol: :lol:
:mrgreen: :ugeek:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:37
autor: ewasz
Ałć "Baron14" nabiłeś mi guza :twisted: :twisted:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:38
autor: baron14
ewasz pisze:Ałć "Baron14" nabiłeś mi guza :twisted: :twisted:
Czemu :?: :?: :?: ja ostatnie 2 dni grzeczny jak nigdy że sam sobie się dziwię :lol: :lol: :lol: i aż mnie korci żeby znów narozrabiać :lol: :lol:

Re: ZGUBIŁAM (EM ) GŁOWĘ W SANATORIUM

: 21 lip 2014 22:40
autor: ewasz
baron14 pisze:
ewasz pisze:Ałć "Baron14" nabiłeś mi guza :twisted: :twisted:
Czemu :?: :?: :?: ja ostatnie 2 dni grzeczny jak nigdy że sam sobie się dziwię :lol: :lol: :lol: i aż mnie korci żeby znów narozrabiać :lol: :lol:
Spójrz, nasze posty 22:36 :lol: :lol:
Qrde jeszcze "jacky6" strzasnął się z nami :lol: :lol: