Strona 31 z 142

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:50
autor: margot
O nie :roll:
to Ty tak jak ja :twisted:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:50
autor: Hipokryt
zobaczymy czy w ogóle będą jeść w tym sanatorium :lol:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:52
autor: ANDY12345
Dobrze, a i tak czekolada była przed Nami :lol: :lol: :lol:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:54
autor: margot
jeść :?: :roll:
z tego co czytam to w sanatorium teraz żyje się miłością :?
dawno nie byłam :( przebimbałam tyle okazji poszpitalnych , że :shock:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:54
autor: darek
margot pisze: 20 sty 2019 20:40 Drogi Darku :D
(waluta do uzgodnienia ...moja propozycja...mao ) 8-)
preferuję truskawki tylko z Góry Puławskiej :D
idealnie komponują się z różowym winem musującym :P :lol: :lol: :lol:
..nie znam Wyrobów z okolic owej Góry .
Ja też mimo że na Kaszuby mam ponad 6 autostradą ,której nie ma do niedawna nie znałem Smaku owych truskaw Ale gwarantuję Ci i zaręczam ,że nie narzekałabyś na smak -fakt są one troszkę poźniej niż na nasłonecznionych plantacjach z okolic Puław

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:57
autor: Hipokryt
margot pisze: 20 sty 2019 20:54 jeść :?: :roll:
z tego co czytam to w sanatorium teraz żyje się miłością :?
dawno nie byłam :( przebimbałam tyle okazji poszpitalnych , że :shock:
W tym programie z pewnością będą robić ciekawsze rzeczy niż tylko gadać o jedzeniu :lol:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:57
autor: margot
a ja gwarantuję Tobie , że takiego smaku nie zaznałeś jeszcze przed dziadkowaniem :? i po też będzie Ci trudno ;) :lol: :lol: :lol:

Marku myślę , że wielką szkodą jest brak Ciebie w tym projekcie ...wiele atrakcji nam umknie ...

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 20:59
autor: ANDY12345
To krótkie i monotonne menu będzie na jadalni ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 21:00
autor: Hipokryt
to wszystko jest dostępne wyłącznie dla gości 60+ :lol:

Re: Sanatorium miłości

: 20 sty 2019 21:02
autor: margot
:cry: no i mnie załatwiłeś …
nie łapię się już :?