Sanatoryjne Savoir Vivre

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 901
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 428 razy
Podziękowano: 93 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: kruszynka »

skrzys pisze: 10 mar 2026 14:20
Kruszynko są różne stopnie/poziomy lojalności czasami wystarczy rozmowa a czasami życia mało ;) :kwiat:
Odniosłam się do lojalności w grupach sanatoryjnych ,a inna lojalność nie mieści się w tym rozważaniu ,jakkolwiek
podpowiedzi były szybkie i mialy być trafione :o
Chciała bym ,żeby zwykła rozmowa -rozmowy wpłynęła (ly) na moją bezgraniczną lojalność dla rozmówcy :lol:
Ale może są cuda panie jak to rzeczą ,w sanatoriach ;)
Miłego dnia :D
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 901
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 428 razy
Podziękowano: 93 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: kruszynka »

Jelenia Góra, Cieplice i wspomnienia :D
Zapora Pilchowice ,a tam w środku lasu ktoś czeka i
ja czekam na spotkanie :serce: . :cry:
Tylko czemu to tak daleko :cry: ode mnie :(
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 767
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 127 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Sniper :kwiat: zdecydowanie polecam bez planowania. Czy można z góry zaplanować coś czego w żadne sztywne ramy nie ujmiemy?
Tak było ze mną chociażby...
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 464
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 21 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

Sniper, mam pytanie: Masz kontakt z Tą osobą? myślę że masz skoro wiesz że jest w innym związku a może ta osoba mimo wszystko wybrała by Ciebie?
" i raczej nie ma szans na cudowną reaktywację...." Kto wie :?: Ja widzę że teraz masz treningi taneczne przedwyjazdowe :) I planowanie dobre i pójście czasami "na żywioł" jest dobre, plany zawsze można zmienić pod wpływem "żywiołu" :lol:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6003
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 45 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Bibi2 »

Czytam Was i fajnie mi , czuję się tak jak lubię : siedzę popijam latte i widzę ludzi,
różne zachowania , samotnych (mam na mysli pojedyńcze osoby) , w grupie , w parach ...
jak się nie zbliżymy to nie wiemy czego oczekują, wystarczy uśmiech i już łamią się bariery.
W sanatorium uwielbiam relacje koleżeńskie , nie lubię jak ktoś mnie "zawłaszcza",
nie wiem jak to robię ale mam wokół siebie taką "bańkę ochronną " :?
Zdarza się , że spotykam kogoś z kim wyjątkowo dobrze mi się spędza czas , zazwyczaj znajomość trwa :D
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 115
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

skrzys pisze: 11 mar 2026 08:13 Sniper, mam pytanie: Masz kontakt z Tą osobą? myślę że masz skoro wiesz że jest w innym związku a może ta osoba mimo wszystko wybrała by Ciebie?
" i raczej nie ma szans na cudowną reaktywację...." Kto wie :?: Ja widzę że teraz masz treningi taneczne przedwyjazdowe :) I planowanie dobre i pójście czasami "na żywioł" jest dobre, plany zawsze można zmienić pod wpływem "żywiołu" :lol:
Tak mam kontakt. Jednak nie chcę niszczyć jej związku. Ona wie, że dopóki jestem sam może dać impuls do reaktywacji.
Jednak jak poznam inną kobietę to zaangażuję się na całego i wszystko pozostanie wspomnieniem. :kwiat:
A treningi tańca nie są przedwyjazdowe, trenuję taniec :serce: od sześciu lat, lubię to bardziej od siłowni.
A z tym żywiołem i ryzykiem zrobię osobny wpis.
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 115
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Czytając nasze wpisy odnajduję odmienne podejścia do nawiązywania relacji z drugim człowiekiem i z czymś takim możemy się spotkać w sanatoriach.
Klasykę takich różnic dobrał psycholog scenograf tworzący Sanatorium Miłości :twied:
Są osoby które ufają ludziom i wchodzą w relacje z lekkością, skutki tego bywają dwojakie. Jedni po pewnym czasie są szczęśliwi, inni trafiają na kamień i odnoszą porażkę :oops:
Są też osoby które nie lubią nowych znajomości, podchodzą do tego asertywnie i strzegą granic swojej strefy komfortu ;)
Ale czy można odnaleźć się pośrodku?
Na plus mamy: jesteśmy dorośli, bogaci w doświadczenia i mądrość życiową, umiemy dobrze kalkulować przed relacjami,
Na minus: jesteśmy po przejściach które często tworzą nam niewidzialną blokadę, wielu nie ma świadomości autoterapeutycznej i bez pomocy terapeuty nie zauważy niskiej samooceny, początków depresji i wielu z nas widzi się z perspektywy "lustra społecznego"
Do tego dochodzi jeszcze powoli nadchodząca starość, gdy miałem 55 lat po rozwodzie myślałem jaki jest sens tworzenia nowego związku i angażowania się w szlachetną relację. Sądziłem, że będę tylko kulą u nogi dla kobiety i brak sensu w sensie :cry:
Ogarnąłem się i zrozumiałem, że takie myślenie mnie blokuje i tworzy szarą jak papier toaletowy z PRL-u strefę komfortu :roll:
Wiem, że podejmując wybory muszę czasami podejmować ryzyko i iść na żywioł, ale już dodaję do tego moje doświadczenie życiowe i instynkt który mnie nie zawodzi. Wychodzę do ludzi, robię sobie przyjemności na zakupach i nie mam oporów do nowych relacji.
Nawet mam krótkie konwersacje z moimi kwiatami podczas podlewania :kwiat:
A kobiety działają na mnie stymulująco w sensie satysfakcji, kurczę to nie tak miało zabrzmieć :twisted:
Kobiety które dają mi sygnały, że są mną zainteresowane napędzają moją pewność siebie( to działa chyba w obu płciach) i są weną do wyjścia ze strefy komfortu do relacji, aktywności fizycznej( to nie to co macie na myśli ;) ) i chyba poczucia świeżości duszy :serce:
Zatem może warto zrewidować naszą strefę komfortu i wyjść do ludzi w oparciu o naszą mądrość życiową oddzielając złe doświadczenia na tu i teraz, dlaczego przeszłość ma ma nas blokować?
Życzę szczególnie tym którzy tego potrzebują w relacjach z drugim człowiekiem małych kroczków, małego inwestowania i ryzykowania w poznanie drugiego człowieka. Może też większej tolerancji w drobne słabości ludzi, przecież nikt z nas nie jest idealny :idea:
nula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9116
Na forum od: 25 lut 2020 00:29
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 19 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: nula »

Oczywiście, że nie jesteśmy idealni.
I bardzo dobrze, bo byłoby nudno ;)

Damy , Panie, Kobietki: szykujcie się :!: , bo Sniper już niedługo będzie celował :P
Oby udało Ci się Sniper spotkać takiego człowieka, który sprosta Twoim oczekiwaniom, pragnieniom i energii.
Kobietę, która zasłuży na miano Twojej towarzyszki życia.
Kobietę, która wyzwoli "motyle w brzuchu".
A przede wszystkim kobietę, która przy Twojej inteligencji, osiągnięciach, charyzmie i wrażliwości - będzie czuła się Twoją Królową jednocześnie nie zatracając siebie.
Szczerze tego Ci życzę 👍
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 464
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 21 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

Ja się przyłączam do życzeń z całego :serce:
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 115
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Dziękuję za miłe słowa, Was też miło się czyta i mam wrażenie, że każdy ma swój bagaż doświadczeń którym mógłby pomóc innym.
Z ciężkich tematów może warto przejść na lekkie i wonne :kwiat:
Kosmetyki, zapachy, wszystko z umiarem w szczególności z perfumami które ostatnio są bardzo ciężkie, w moim odczuciu łączą w głównej bazie zapach bejcy z kadzidełkami o różnym zabarwieniu.
Przez kilka lat byłem fanem Hugo Boss Orange, niestety teraz już tego nie produkują a na rynku widoczne są mało trwałe podróbki w cenach nie adekwatnych do podróbek.
Teraz używam Hermesa ale to nie jest to.... :oops:
Robiłem już cztery podejścia w perfumeriach i dalej jestem na starcie, jak zapach względny to zbyt słabo wyczuwalny lub mało trwały.
Może doradzicie mi i innym panom czym powinni pachnieć po kąpieli przed tańcami, miłe będą rady pań i panów :shock:
Czy są męskie perfumy, wody toaletowe które polubiły kobiety na męskiej skórze?
ODPOWIEDZ