Witam cieplutko.
Słoneczko za oknem..wiaterek nad morzem..pusto ale nie smutno bo zaczełyśmy ,, odmrażanie ,, tematu spotkań Osób z Forum NS , nie czekając na uruchomienie sanatoriów.
Dzisiaj spotkałam się z , ,MegiMar ,,która wprowadziła się do mojego pięknego Kgu..i od końcówki marca teraz juz nie tylko mój hi hi...muszę się podzielić.
Odszukała mnie oczywiście przez Forum....jakie to przydatne.
Poznałam, nie dość że ładną to jeszcze sympatyczną, miła, otwartą i pełną pogody ducha Osobę MegiMar.
Atmosfera taka , że nawet nie przeszkadzało Nam brak możliwości wejścia na kawkę....ale z chęcią Byśmy hi potańczyły...tak z marszu...tak po prostu...na fajfie np.w ,, Ikarze,, oj jak tego brakuje...i wspomnienia w tym temacie okazało się , że nie są wystarczające.
Ale okazało się też, że czas nie zmienił w Nas wszystkiego bo potrafimy się śmiać...cieszyć nawet z drobiazgów i wybiegać myślami w tematy zupełnie nie związane z wirusem.....mamy oczekiwania i marzenia....tylko maski o tym przypominają bo Byłyśmy zdyscyplinowane...szkoda 500 zł lepiej to przetrwonić na coś miłego...
No i nadal jesteśmy Kobietami hi...Obie w sukienkach porzucając dresy ....trochę normalności.
Ważne , że Forum ma taką moc...nigdy nie zamieniłyśmy na nim wzajemnie słowa ale jak los pokierował MegiMar aż do Kgu to skojarzyła mnie , że tutaj mieszkam i w ten sposób odszukała. Bardzo to miłe.

Dziękuję,
Wspaniałe , że dopisując...dzieląc się informacjami..czy też tylko doczytując Innych wciąż tworzymy ten klimat z życia sanatoryjnego i przenosimy do rzeczywistego.
A może Ktoś chętny dołączyć??? Wkrótce będzie można przesiąść na kawkę ....na dobre jedzonko...z czasem zorganizować Zjazd...
Zosieńka dobra w tym organizatorka.

.ja już to wiem i pamiętam ten wspaniały klimat spotkania...i pamiętam Kto nie dojechał i Kto obiecywał, że tym razem to zawita...to do zobaczenia.
Pozdrawiam serdecznie z życzeniami zdrowia....Duszyczko..ból minie ale niech nie mijają dowcipy..i opisywane zdarzenia
