milego dnia bez zaru lejacego sie z nieba....
Poranne śniadanie ... :)
- +alicja+
- Przyjaciel forum

- Posty: 6843
- Na forum od: 10 sty 2015 00:03
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 1 raz
Re: Poranne śniadanie ... :)
milego dnia bez zaru lejacego sie z nieba....
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Poranne śniadanie ... :)
Tak Asiu
Leciuteńki wiaterek i cień, to sama przyjemność.
Trzeba to wykorzystać, bo później i pod orzechem będzie gorąco
Pozdrawiam serdecznie i samych radości życzę
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Poranne śniadanie ... :)
bo na jesień mam cały czas bałagan. Wszędzie pełno liści, ale jak sobie pomyślę o takich dniach jak teraz,
automatycznie rezygnuję.
Cień i chłód w domu, niezastąpiony
- asiulek
- Super Kuracjusz

- Posty: 4514
- Na forum od: 06 cze 2014 17:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Poranne śniadanie ... :)
Nie wycinaj, orzech mówi....siądź w mym cieniuNutka pisze:Asiuja już od paru lat przymierzam się do wycięcia orzecha sprzed domu,
bo na jesień mam cały czas bałagan. Wszędzie pełno liści, ale jak sobie pomyślę o takich dniach jak teraz,
automatycznie rezygnuję.
Cień i chłód w domu, niezastąpiony
Re: Poranne śniadanie ... :)
Czas na kawkę
Miłego dnia
