Strona 308 z 717

Dobry żart jest € wart...

: 03 paź 2014 08:25
autor: jacky6
Wiesz - pado kolega do kolegi - kobieta to jest jak ten anioł stróż.
Po ślubie to ten anioł furgo do nieba, a kole ciebie to ino ten stróż zostanie.

:lol: :lol: :lol:

:mrgreen: 8 DDW :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 paź 2014 19:47
autor: malgorzatas
Kobieta na łożu śmierci dyktuje testament:
Proszę, aby moje zwłoki poddano kremacji,
a prochy rozsypano na parkingu restauracji McDonalds...
Dlaczego?! - dziwi się notariusz
Chcę mieć pewność, że co niedziela dzieci będą
odwiedzały moje miejsce wiecznego spoczynku... ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 paź 2014 21:28
autor: Dzia_dek
[ obrazek zewnętrzny ]
Nic do dodania... :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 paź 2014 21:32
autor: Princi
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: oplułam monitor ;) idę szukać ściereczki :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 paź 2014 21:36
autor: ewasz
:lol: :lol: :lol:
Qrde, też oplułam :lol: :lol:
BINGO Dziadku Zbyszku ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 paź 2014 21:53
autor: basiat
Ja całe szczęście nie oplułam, ale mało brakowało :lol: :lol: Dobre Dziadku Zbyszku, samo życie :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 paź 2014 18:08
autor: krzysztof100
Wieczorek zapoznawczy w sanatorium, pary szaleją na parkiecie, w pewnym momencie pan zagaduje kuracjuszke,a jak tam u pani z tymi rzeczami teraz jest, no wie pani z seksem a teraz kiepsko bo zus mnie tylko raz w miesiącu r-cha.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 paź 2014 20:33
autor: Iron
Dzwoni kierowca tira do szefa:
- Szefie rozjechałem psa
- Auto całe?
- Całe
- To go zakop i jedź dalej
To go zakopał, ale za chwilę znów dzwoni
- Szefie zakopałem go
- No to po co znowu dzwonisz?
- Nie wiem co z radiowozem zrobić ;)

Dobry żart jest € wart

: 05 paź 2014 00:21
autor: jacky6
Dzwoni blondynka na pogotowie:
- Mój mąż połknął igłę.
Kobieta, która odebrała telefon mówi:
- Za kilka minut u pani będziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Już nie trzeba przyjeżdżać, znalazłam drugą.

:mrgreen: 5 DDW :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 paź 2014 21:34
autor: Iron
Jest lekcja. Pani bawi się z dziećmi w zgadywanki. Dzieci zadają Pani zagadki, a Pani stara się odpowiedzieć, w miarę swych (skromnych) możliwości. Przychodzi kolej na Jasia. Jas wstaje i pyta:
- Co to jest: Długi, czerwony i często staje?
Pani zaczerwieniona na buzi wola:
- Jasiu, jak ty możesz takie świństwa...
A Jas na to radośnie:
- To autobus, proszę Pani, ale podziwiam Pani tok myślenia! ;)

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, bardzo mnie boli lokiec.
- Prosze jutro przyniesc mocz do analizy.
Zdenerwowal sie facet, bo co ma wspólnego analiza moczu z bólem lokcia.
Postanowil zakpic sobie z lekarza i do naczynia wlal mocz swój, córki, zony i to wszystko doprawil zuzytym olejem silnikowym.
Na drugi dzien otrzymuje wyniki doglebnej analizy moczu:
- Pana córka jest w ciazy, zona z kims pana zdradza, silnik w panskim samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przestac sie onanizowac w czasie kapieli, bo uderza pan lokciem w brzeg wanny i stad ten ból. ;)