Strona 32 z 52

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 12 mar 2026 08:12
autor: Bibi2
Hmm, Sniper .... tak otwarcie , widocznie taka jest potrzeba .
Trzymam kciuki
Zapachy , jak men rozsiewa zapach miły dla nosa to aż się obejrzę , a co - tak jest 8-)
Davidoff, Bottega - zupełnie inne nuty a zapachy cudne , Chanel , Armani jest w czym wybierać , aby nie przesadzić.
To tylko dodatki do naturalnego zapachu mężczyzny, czystego i zadbanego i gacie same spadają :oops: :lol: :lol:
Tak sobie pozwoliłam zażartować ;)
pozdrawiam

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 12 mar 2026 09:18
autor: skrzys
Bibi2 myślę że, Sniper miał na myśli konkretne zapachy. Davidoff czy inne marki nie mają jednego zapachu tak jak marki samochodowe mają różne modele. Myślę, mogę się mylić, że Sniperowi właśnie chodziło o tzw konkrety ewentualnie dobre, trwałe zamienniki konkretów a ja się do takiego pytania przyłączam :)

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 12 mar 2026 18:14
autor: Gość
Ciekawy temat - czytam z zainteresowaniem 😀

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 12 mar 2026 19:47
autor: Genever
Panowie... jak można cokolwiek doradzić? Po pierwsze zapach musi pasować samemu zainteresowanemu, po drugie każdy z zapachów w połączeniu ze skórą danej osoby będzie dawał inny efekt.
Sama się napróbowałam zanim trafiłam na "swój" zapach... przyjemny dla mnie, pociągający dla partnera. Wiele uwielbianych słynnych perfum budziło we mnie odruch wymiotny . Ta konfiguracja o której mówię już się nie musi powtórzyć mimo użycia tych samych perfum.
Po trzecie żadne perfumy nie zastąpią kąpieli, antyperspirantu i świeżych ubrań. U Pań i u Panów.
Zapach męski ,który lubię od hmmm...no już 40 lat to Drakkar Noir Guy Laroche. Ziemny, drzewny, nieoczywisty... męski , zdecydowanie w moim typie.

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 13 mar 2026 09:04
autor: Bibi2
Skrzys, właściwie to już moje zawężenie zapachu nie ma znaczenia , Genever pięknie ujęła, Sniper też uściślił.
Jeśli wybieram sobie , to przede wszystkim zależy kiedy mam nosić ten zapach , zimą czy latem .
Z nosem chyba nie jest źle bo synuś nieraz zdaje się na mój wybór, synowa też nie narzeka ;)
Zapach, który rozsiewamy to dodatek ale jaki piękny....

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 13 mar 2026 10:52
autor: Atina
Bibi2 pisze: 12 mar 2026 08:12 Hmm, Sniper .... tak otwarcie , widocznie taka jest potrzeba .
Trzymam kciuki
Zapachy , jak men rozsiewa zapach miły dla nosa to aż się obejrzę , a co - tak jest 8-)
Davidoff, Bottega - zupełnie inne nuty a zapachy cudne , Chanel , Armani jest w czym wybierać , aby nie przesadzić.
To tylko dodatki do naturalnego zapachu mężczyzny, czystego i zadbanego i gacie same spadają :oops: :lol: :lol:
Tak sobie pozwoliłam zażartować ;)
pozdrawiam
Bibi super żart... może i czasami pończochy same się odpinają :lol: ;) :lol:
Życie mamy jedno korzystajmy póki duch młody powłoka to już zupełnie inny temat ;)
Ja także uznaje tylko dobre sklepy typu D i S plus bezcłowe na lotniskach jeśli chodzi o dobre marki perfum

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 13 mar 2026 19:21
autor: Sniper
Kochani miło się z Wami tworzyło-redagowało dział Savoir Vivre, teraz zauważyłem, że jest nawet sporo wyświetleń :serce:
Niestety muszę zakończyć moje wpisy, może ktoś inny doda do tego nowe ciekawe wątki, a ja zajmę się przed wyjazdami do sanatorium pracą i zakupami bo wyjazd tuż, tuż... :)
A swoją drogą przydałby się taki sponsorowany tajemniczy klient sanatoriów i opisywał Państwu detale każdego uzdrowiska w sposób obiektywny z elementami obyczajowymi panującymi w danym uroczym uzdrowisku. W sumie ciekawy sposób na spędzenie emerytury 8-)
Postaram się odezwać w maju z Cieplic i w sierpniu z Szczawno Zdrój :)
Trzymajcie się ciepło :serce:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 13 mar 2026 21:25
autor: skrzys
co do zapachów to jest tyle "zmiennych" :roll: każdy zapach inaczej pachnie na różnych ludziach i inaczej jest o odbierany przez kobiety, nawet to co jemy i pijemy ma wpływ na nasz własny zapach :shock:

Sniper 1,5 miesiąca na zakupy??? :D jak już to mam nadzieję że nadal znajdziesz chwilę żeby nam coś napisać celnego jak to snajper :lol: napewno ciekaw będę twoich wrażeń z pobytów a tak nawiasem Cieplice prywatnie czy nie? na długo? Nie opuszczaj nas :(

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 14 mar 2026 08:38
autor: Bibi2
Dzięki Sniper , życzę dobrego pobytu .
Temat prowadziłeś fajnie , myślę, że nie jest to pożegnanie :)

Atina tego o pończochach nie słyszałam :lol: :lol:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 14 mar 2026 11:21
autor: darek
..Pomijam fakty że ktos nawet w akcie desperacji nakręcił klasyka "Zapach Kobiety"
W zeszłym tygodniu byłem na takiej 2 dniowej delegacji

Na spotkaniu cały czas czułem
Cholera czułem i wodzilem na pokuszenie
Czułem zapach Damskich Perfum
Perfum dostepnych w ponad 40 lat temu w sklepach Baltony i Pewexu

Zamiast słuchac prelęgentów Daruś weryfikował kolejne rzędy Kolegów i Koleżanek

Słuchajcie pośrednio Kolezanka z innej czesci świata miała na sobie

SŁAWNE MASUMI

Nie ukrywam ,że Owa Kolezanka miała DUŻE GRONO Kolegów 60-70+

Nie ukrywam też że STARY ale pośrednio Bardzo CHARAKTERYYSTYCZNY zapach spowodował ,że odżyły wspomnienia

Okazało się że Partner tej Koleżanki zasugerował jej Owe MASUMI

A Dziadkowie 60+ zaczęli frywolić bo przypominały się lata mlodzieńcze
Nie ukrywam ,że i kilka Koleżanek było zainteresowanych

Osobiście jako stary chłop uważam że
Priorytetem jest ..Mydło szare Bialy Jeleń i potencjalnie Old Space jako klasyka :)