Strona 32 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 sty 2013 00:07
autor: forumowicz
czasem tak się czuję

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 sty 2013 11:59
autor: magaziata
Małżeństwo z 20-letnim stażem leży w łóżku.
- Wacku, a może sobie urozmaicimy trochę nasze łóżkowe sprawy, hę?
- OK.
- Więc... Ty jesteś taksówkarzem, a ja młodą, sympatyczną dziewczyną. Dowiozłeś mnie, ale ja nie mam pieniędzy, aby zapłacić ci za kurs.
- OK.
- Panie taksówkarzu, nie mam pieniążków. Niech mnie pan puści, proszę!
- Dobra, wy...alaj z auta...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 sty 2013 12:01
autor: biedroneczka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 sty 2013 12:06
autor: magaziata
Mąż z żoną ogląda horror.
Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać.
Żona wystraszona wykrzyknęła:
- O matko!!!
- Poznałaś, co?
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 sty 2013 15:51
autor: magaziata
W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
- Czy mogę zobaczyć pani bilet?
Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
- Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
Blondynka na to:
- Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
Stewardessa poszła po pomoc do drugiego pilota.
Pilot przyszedł i mówi:
- Niestety, muszę panią poprosić o powrót do klasy ekonomicznej.
- Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
Pilot wraca do kabiny i skarży się głównemu pilotowi.
Ten mówi:
- Poczekaj, moja żona jest blondynką, wiem jak z nimi rozmawiać.
Pilot udaję się do blondynki, szepce jej coś na ucho, po czym ona zabiera torebkę i wraca do klasy ekonomicznej.
Drugi pilot nie może się nadziwić:
- Jak ty to zrobiłeś
- To proste, powiedziałem jej, że klasa biznesowa nie leci do Chicago.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2013 20:13
autor: biedroneczka
Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze
trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali.
Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, spierdalaj, bo mi sępy płoszysz...

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 lut 2013 21:30
autor: elizabet
Podczas awantury domowej mąż pyta żonę : jak myślisz dlaczego sąsiedzi nazywają cię idiotką? Jeśli byłbyś generałem nazywali by mnie generałową.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 lut 2013 16:56
autor: forumowicz
witajcie ,pewien stateczny pan pojechał do sanatorium , no i postanowił wybrać się na wieczorek powiedzmy potańcówkę mocno zakrapianą alkoholem ,rano otwiera oczy i nie
bardzo wie gdzie jest po chwili stwierdził ,że jest w łóżku tylko że nie w swoim i obok niego jest panienka , o witaj kochanie no nareszcie się obudziłeś ,byłeś wspaniały spędziliśmy upojną noc mówi panienka , na to stateczny pan zaraz jak to kochanie powiedz mi ile ty masz lat ,oj kochanie o takie rzeczy nie wypada pytać kobiety ,po prostu mam
tyle lat na ile wyglądam ,odpowiada panienka na to stateczny pan patrzy ,patrzy na nią i mówi, kochanie co ty pier....isz ,przecież ludzie tak długo nie żyją.
pozdrawiam i życzę zdrówka wszystkim tu zaglądającym
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 lut 2013 23:29
autor: Selene
Kto wymyślił pożegnania?
Do zobaczenia! - okulista
Do usłyszenia! - laryngolog
Jeszcze do Ciebie zajrzę! - chirurg
Jak będziesz mieć problem, to dzwoń! - psycholog
Jeszcze się policzymy! - matematyk
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 lut 2013 20:08
autor: biedroneczka
Siedzi dwóch kolesi w barze. Sączą drinki. Nagle jeden zaglądając w szklankę mówi:
- Patrz stary, pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurką!
Na to drugi ze stoickim spokojem odpowiada:
- To ty mało w życiu widziałeś... Ja z taką żyję od 15 lat!
