Droga To-siu

wcale Ci się nie dziwię, że masz dylemat , operować się czy nie . Decyzja jest bardzo trudna zwłaszcza , że chodzi tutaj o kręgosłup szyjny . Jak jeszcze nie ma tragedii z twoim kręgosłupem i masz czas przed podjęciem decyzji może skonsultuj to jeszcze z innych neurochirurgiem. Bezwzględnym wskazanie do pilnej operacji jest ucisk dysku na sam rdzeń . Ucisk może spowodować paraliż czterokończynowy ( przy pełnej świadomości niestety) . Sam ucisk na nerwy powoduje dość mocne nie przyjemne bóle niepozwalające normalnie funkcjonować . Leki mało co pomagają. Nie oczekuj , że ktokolwiek nawet lekarz zagwarantuje Ci pozbycie się po operacji jakichkolwiek dolegliwości bólowych . Nie wiem jaka metodą miała byś mieć robioną tą operację ze stabilizacją czy bez , nie umiem odpowiedzieć czy dwa poziomy można zrobić bez stabilizacji . W przypadku stabilizacji zakres ruchu głową masz ograniczony ale z tym można żyć tylko trzeba nauczyć się patrzeć w górę i na boki inaczej .
Jestem już 3 lata po operacji kręgosłupa szyjnego na jednym poziomie ze stabilizacją , na operację musiałam się zdecydować , niestety dysk modelował mi rdzeń , niedowład ręki , ból nie do zniesienia i wiadomo co w dość krótkiej perspektywie mnie czekało …. Teraz cieszę się że chodzę , pracuję , że mogę wziąć plecaczek i wejść na jakiś szczyt .
Operacja mi pomogła nie nastąpiło to najgorsze ……, niedowłady ustąpiły ale bóle to już nie koniecznie , szczególnie w nocy i nad ranem , RWA barkowa dopada mnie kilka razy w roku najczęściej to się kończy pobytem w szpitalu , nafaszerują mnie różnymi kroplówkami i na jakiś czas to pomaga .
Po operacji niestety muszę się rehabilitować na okrągło , zakres zabiegów tez mam ograniczony , żadnych zabiegów prądowych , ultradźwięków , tylko masaż i wszystkie zabiegi wodne , ciepłe okłady borowinowe lub fango .
Tyle moich doświadczeń w tym zakresie. Każdy z nas jest inny , nawet jeżeli jednostka chorobowa jest ta sama to inaczej odczuwamy dolegliwość , jednemu pomoże operacja w walce z bólem innemu nie .
To-siu zależy jakie masz rokowania , jeżeli lekarz czy lekarze stwierdzą , że to idzie w złym kierunku i wcześniej czy później operacja jest bezwzględna ze względu na ………. to trzeba wybrać mniejsze zło .
Ja bym spróbowała jeszcze rehabilitacji , tylko trzeba zapytać lekarza neurochirurga jaki zabiegi są wskazane dla Ciebie a jakie nie .
Mam nadzieję , że podejmiesz właściwą decyzję , która w przyszłości okaże się trafna ,czego Ci życzę serdecznie

. Pozdrawiam
