Atinko , już się robi słoneczko , zapakowane , kurier lada chwilę będzie a jak nie to mu.... nie napiszę co zrobię

. Głodnych nakarmić , spragnionych napoić ...
A swoją drogą - my Podlasiacy jesteśmy bardzo gościnni , tak mówią ale chyba polemizowałabym bo jednak nie wszyscy .
A w Gdańsku mieszka mój dawny , qrde , nie wiem jak go nazwać . W każdym bądż razie był kiedyś dla mnie kimś ważnym , niestety , nie wyszło .
Obecnie utrzymujemy ze sobą przyjacielskie relacje choć tylko telefoniczne , i jest miło

.

.