Ja pamiętam że jak byłem mały i chorowałem to zawsze prosiłem mamę o ptysia. Tak je bardzo lubiłem że nawet obiecywałem że jak go dostanę to zaraz będę zdrowy
Paczka z Olecka
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
Ja pamiętam że jak byłem mały i chorowałem to zawsze prosiłem mamę o ptysia. Tak je bardzo lubiłem że nawet obiecywałem że jak go dostanę to zaraz będę zdrowy
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
-
Gość
- alutka 114
- Super Kuracjusz

- Posty: 5513
- Na forum od: 22 gru 2018 19:01
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Paczka z Olecka
Miłego wieczoru
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Paczka z Olecka
bo śladu nie ma po tym ptysiu,
chyba za dużo chętnych na diecie
przyłożyło się do tego
i ptyś znikł
Dobranoc
P.S. Ysy jutro nie kuś losu i bez ciasta na Forum się nie pokazuj
Kawę świeżo zmieloną do ciacha dostarczę
- alutka 114
- Super Kuracjusz

- Posty: 5513
- Na forum od: 22 gru 2018 19:01
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Paczka z Olecka
Atinko łyczek kawy się napiję i zmykam na zabiegi, pocieszę Cię tylko, w Małopolsce też chłodno, u mnie tylko 14 stopni.
Miłego dnia


