Strona 318 z 376

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 06 lip 2016 11:50
autor: stokrotka
cierpliwa ! :lol: :lol: :lol: tak to je ,jak klara się dziwuje to ślipia na wierch wylazują co by na kolcoku życiom :?: abo rzyciom :?: siedła :lol: :lol: a nieskoro i gymba rozwarła :lol: :lol:
My pszajemy wszyćkim ,bo my som Hanysy, a jak Ktosik czego nie pojmuje do do googla se wpisuje i wszyćko wi pra?
Hetny pisoł i pisoł ,a jak se frelki we swoje grabie godka wzieny to łon się stracił :evil:
Trzymejcie się i "nasi" i "łobcy" a czytejcie gibko nasze szkryflanie :kwiat:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 06 lip 2016 15:35
autor: Felice
A ja do wujcia nie zaglądam a i tak rozumiem co piszecie.

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 06 lip 2016 20:52
autor: stokrotka
chetny ! :lol: :lol: :lol: a czamu ni mosz inkszych w befyju -prawie kożdo frelka mo w taszce i we byfyju .Jak się straci jedne to sie mo drugie.
Ciebie kotloków żol :o :lol: :lol: co by se inksze obsztalować . :lol: :lol: :lol:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 06 lip 2016 20:54
autor: forumowicz
Bo czeba wiedzieć kaj sznupać. Jakby sznupoł we bifyju abo w taśce u frelki, to by już downo znoloz :lol:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 08 lip 2016 09:03
autor: forumowicz
Chetny, bo w taśce u frelki znojdziesz wszystko, ino niy porzondek :o A we bifyju nawet szolki :) i talyrze.

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 08 lip 2016 14:11
autor: +alicja+
torebka musi byc i wszystko w niej tez musi byc :lol: :lol: :lol: nie inaczej, kazda potwierdzi :!: ;)


:lol:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 09 lip 2016 23:59
autor: stokrotka
Jezderkusie ! wiela jo miała dzisiej roboty.Najprzódzi szłach na torg, co by kupić czorne jagódki na sok.Biołych i czerwonych u nas nie radzi .Wieprzki tyż kwasiorstwo , tych co nie som czerwone nie wezmą do gymby.Kumpoty nie robia .Kiej bajtle były bajtlami, we pewnicy miałach mocka krauzów.I wieprzki i pozimki i cześnie ,augustki i wiela imkszych .Teroski ino we kartonach soki piją.
Inksze czasy nastały.
Jakżech przyniesła te jagódki to było łobieranie .A potym do krauzów - zucker na jagódki :lol: jak krauzy wrały to na byfyj , bydzie sok na zima do teja.
Trzymejcie się ludkowie !Teroski nieskoro to już se legliście -jo tyż ida.
Gynsi pympek :lol: :lol: :lol:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 10 lip 2016 08:04
autor: +alicja+
chetny pisze:
+alicja+ pisze:torebka musi byc i wszystko w niej tez musi byc :lol: :lol: :lol: nie inaczej, kazda potwierdzi :!: ;)


:lol:
No ja ale co by tam coś wysznupać to trza wszysko wysuć potym sznupać i już po godzinie bydzie sukces :lol: :lol: :lol:


zeby tylko po godzinie ale oplaca sie bo wszystko co potrzebujesz tam znajdziesz, srubokret tez :lol:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 10 lip 2016 08:24
autor: Malgi
Felice pisze:A ja do wujcia nie zaglądam a i tak rozumiem co piszecie.
Ja tyz rozumie, bom z Oświęcimia i do tego mom chłopa Hanysa :lol: :lol: :lol:

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

: 10 lip 2016 09:01
autor: stokrotka
Malgi! Człowiek pomału zapomina gwarę śląską, tym bardziej mieszkając w mieście.Na co dzień mówimy jak każdy inny mieszkaniec Polski.Gdyby nie ten temat zapomniałabym co to sznupać, krauza, gardina, cug ,ancug no i wieprzki :lol: a także wiele innych słów.
Będąc w sanatorium rozmawiałam z wieloma osobami ,z różych regionów kraju.I każda z nich domagała się żeby choć chwilę pogadać gwarą śląską gdy dowiedziała się że pochodzę stąd.Osobiście ten jezyk zawsze mnie drażnił -nie wie dlaczego, może powodem było stosowanie w domu mowy polskiej ?
Coś tam w głowie zostało i czasem ,zależy od towarzystwa pogadam po śląsku.Na co dzień jest mowa polska.
Tutaj ożyła gwara śląska ,więc czasem napiszę co nieco :lol:
Pozdrawiam Wszystkich :kwiat: