Dzień dobry Paczuszko
Słońce, błękitne niebo i 16 kresek
Zapowiada się piękny dzień a ja zapraszam Was na poranną kawę i herbatkę
I coś słodkiego
A także porcję humoru
Blondynka jedzie windą.
W pewnym momencie dosiada się do niej mężczyzna i się pyta:
- Na drugie?
- Magda.
Jasiu przychodzi do szkoły i pyta się nauczycielki:
-Czy ukarałaby mnie pani za coś czego nie zrobiłem?
-Oczywiście, że nie!
- To ja nie zrobiłem pracy domowej.
Jasiu siedzi w parku a przy nim kobieta w ciąży.
Jasiu nie wytrzymuje i się pyta:
- A co pani tam ma?
- Dzidziusia.
- A kocha go pani?
- Oczywiście.
- To dlaczego go pani zjadła?
Pogody ducha i dużo słonka życzę Wam kochani
