Strona 320 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lis 2014 09:37
autor: krzysztof100
Rozmowa dwoje kolegow,słuchaj stary Ty spałeś ze swoja zona przed slubem,nie a Ty, oczywiście ze spałem ale wtedy jeszcze nie wiedziałem ze się z nią ożenisz.

Dobry żart jest € wart...

: 13 lis 2014 10:54
autor: jacky6
Przychodzi mąż do domu. A tam zawitała go żona.
- A co ty robisz goła na łóżku
- No bo nie mam się w co ubrać
Mąż idzie do szafy.
Jedna bluzka, dwie bluzki, trzy bluzki, cztery bluzki, pięć bluzek, cześć Józek, siedem bluzek...

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... ( nie zaglądając do szafy :lol: :lol: ) :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lis 2014 13:50
autor: malgorzatas
Jasio puścił głośnego, śmierdzącego bąka w klasie i został wyrzucony za drzwi. Chodzi sobie po korytarzu i powtarza: "Gdzie tu sens, gdzie logika?". Spotyka go dyrektor szkoły, który usłyszał, co Jasio mamrocze pod nosem i pyta go, co się stało. A Jasio na to:
- Otóż spierdziałem się panie dyrektorze w klasie, a pani wyrzuciła mnie za drzwi. No i oni tam wszyscy zostali w tym smrodzie, a ja tu sobie na korytarzu oddycham świeżym powietrzem. Więc pytam - gdzie tu sens, gdzie logika?! ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 lis 2014 11:14
autor: malgorzatas
Dziewczyna rozmawia z chłopakiem.
-Kocham cię!
-Ja bardziej.
-Jutro będę miała operację na serca.
-Tak wiem, mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze.
Następnego dnia dziewczyna pojechała do szpitala z chłopakiem i tatą. Mówiła chłopakowi, że może zostać w domu ale on nalegał...
Po operacji dziewczyna budzi się, a przy jej łóżku stoi tylko tata.
Dziewczyna lekko wstrząśnięta pyta taty:
-Gdzie jest mój ukochany Michał?
Na to tata odpowiada: -To ty nie wiesz kto był dawcą?
Dziewczyna się rozpłakała.
Po chwili tata:
-Żartuję w kiblu siedzi.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 lis 2014 11:17
autor: malgorzatas
Pani Elżbieta jest u lekarza. Zaczyna się rozmowa:
-Dzień dobry
-Dobry, Dobry
-Panie Doktorze, dzięki wielkie! To lekarstwo co mi pan przepisał okazało się idealne! Jest pan geniuszem!
-Geniuszem to jest aptekarz. Pomyłkowo dałem pani karteczkę na której rozgrzewałem długopis, bo mi się wkład zablokował. :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 lis 2014 11:20
autor: Princi

Dobry żart jest jeszcze złotówkę wart...

: 14 lis 2014 11:57
autor: jacky6
malgorzatas pisze:
Pomyłkowo dałem pani karteczkę na której rozgrzewałem długopis, bo mi się wkład zablokował. :D
na marginesie tego witzu ...
jak zmienia się świat - nie tylko medycyny ...
wczoraj mój lekarz rodzinny wypisał i wydrukował mi recepty komputerowo...
długopisem tylko machnął swój cyrograf...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 lis 2014 13:05
autor: Beataa2702
jacky6 ... tylko szkoda że drukarka nie dodrukowała '' WYDAĆ BEZPŁATNIE '' :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 lis 2014 14:38
autor: krzysztof100
Spacerując w parku z dzieckiem w wózku pewna pani spotyka znajoma która pyta, syn czy córka ,ta odpowiada niedobrze bo corka,a dlaczego niedobrze, przecież powinna być pani dumna z corki,bo widzi pani jak się ma syna, to się pilnuje tylko syna a jak się ma córkę to trzeba pilnować cale osiedle.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 lis 2014 16:12
autor: forumowicz