Strona 33 z 325

Re: Obiadek

: 13 kwie 2014 15:09
autor: malgorzatas
margot pisze:Muszę pojechać w delegację ;) do Ciebie to mi podpowiesz :twisted:
Delegacja..hmmm...może,może..ale możesz się szykować..będzie mi milo.. ;) ;)

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:04
autor: sztani
Robie przegląd zamrażarki. Dziś Pizza jutro nóżki (galarety nie bedzie)

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:09
autor: margot
Oj Sztani ja też już zaczęłam , musze wyczyścić do zera , bo w przyszłym tygodniu czeka mnie gotowanie na trzy tygodnie to miejsce potrzebne :roll:

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:23
autor: nika7
margot pisze:Oj Sztani ja też już zaczęłam , musze wyczyścić do zera , bo w przyszłym tygodniu czeka mnie gotowanie na trzy tygodnie to miejsce potrzebne :roll:
A ja nie gotuję na zapas
Wojny nie było , Bozia rączek nie ...... To ulubione powiedzenie mojej siostry a ja ostatnio często z niego korzystam :lol: :lol:

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:27
autor: margot
Dobre , ale nie przejdzie :evil: chcę jeszcze mieć do czegoś wrócić , już były straty materialne :roll: to wolę nie ryzykować

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:27
autor: ewasz
sztani pisze:Robie przegląd zamrażarki. Dziś Pizza jutro nóżki (galarety nie bedzie)
No co jest "sztani" :?: jak to galarety nie będzie :?: :!: :?: :roll:
Mam już język na brodzie :lol: :lol:
Rybki w galarecie też ie będzie :?: :?:
:( :( :roll: :roll:

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:31
autor: sztani
Znózek nie będzie , Z rybki tak jeszcze zastanawiam się z jakiej ? Sorki ale jedna reka jem Pizze z Promocji( dwa miesiace temu) a druga piszę . Tu tez zapachy mam sosu czosnkowego a jak Wy go robicie?

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 15:34
autor: nika7
A u mnie właśnie się galareta gotuje , jutro już będzie można spróbować :lol: :lol: :lol:

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 16:53
autor: aqula
Obiadek był dzisiaj pyszny - pierś sauté w sosie kurkowym....

Re: Obiadek

: 15 kwie 2014 17:12
autor: ewasz
aqula pisze:Obiadek był dzisiaj pyszny - pierś sauté w sosie kurkowym....
Agula co za pyszności :lol: darowałabym sobie tą pierś ale sosu kurkowego to za żadne skarby bym sobie nie odmówiła :lol:
Ach, ślinka leci :lol: