Strona 321 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 16 lis 2014 16:46
autor: teresa63
Nastolatka z trudem uprosila rodzicow o wyjscie na dyskoteke

zgodzili sie - pod warunkiem ze o 22-ej bedzie w domu
mija ta godz - a jej nie ma mija 23-a przyszla
Matka w drzwiach pyta - pilas

tak
Palilas

tak

odpowiada
- i co jeszcze robilas
No wlasciwie nie wiem - jak to nazwac
Ale od dzis to bedzie moje hobby

Dobry żart jest złotówkę wart...
: 16 lis 2014 22:10
autor: jacky6
Kiedy miałem 14 lat miałem nadzieje, że kiedyś będę miał dziewczynę.
Kiedy miałem 16, miałem dziewczynę, ale była beznamiętna. Więc zdecydowałem, że potrzebuję dziewczyny z uczuciami.
Jak miałem 18 lat spotykałem się z dziewczyną, którą była bardzo namiętna. Jednak była zbyt uczuciowa, o wszystko płakała, łatwo się denerwowała. Ciągle groziła samobójstwem. Postanowiłem, że muszę znaleźć jakąś "stabilną" dziewczynę.
Jak doszło do 25 znalazłem dziewczynę stateczną, ale było to strasznie nudne, wszystko można było przewidzieć, nie cieszyła się z życia. Życie stało się przygnębiające. Trzeba było znaleźć dziewczynę z którą można byłoby przeżyć coś podniecającego.
W wieku 28 lat znalazłem ekscytującą dziewczynę, ale nie mogłem za nią nadążyć. Wciąż się spieszyła, nigdzie nie zagrzała miejsca. Ciągle z kimś flirtowała. Z początku było zabawnie i ciekawie. Ale był to związek bez przyszłości. Więc postanowiłem znaleźć dziewczynę z ambicjami.
Kiedy juz miałem 31 lat spotkałem mądrą, ambitną dziewczynę stojącą twardo na ziemi. Ożeniłem się z nią. Ale niestety była tak ambitna, że się ze mną rozwiodła i zabrała wszystko co miałem.
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 16 lis 2014 22:24
autor: gorkaa
Do lekarza przychodzi młoda mężatka:
- Słucham panią. W czym mogę pomóc?
- Panie doktorze, mam taki problem. Jesteśmy z mężem dwa miesiące po ślubie, a ja mam takie straszne lęki...
- Ale co się stało? Małżonek się nie sprawdza? Wie pani, to kwestia czasu, dotarcia się, dobrania najlepszych pozycji.
- Nie, nie to.
- A co się dzieje? Na czym polega problem?
- Ja, ja... Ja się boję ostatnio nawet po kapcie schylić
Dobry żart jest € wart...
: 17 lis 2014 07:43
autor: jacky6
Krystyna przegląda kobieca prasę. Nagle z przerażeniem zrywa się z fotela i biegnie do męża:
- Kochanie, czy Ty wiesz co ile trzeba biegać, żeby spalić jednego pączka?
Stefan leniwie odrywa wzrok od telewizora, a gębę od piwa:
- Ty stara, a po jakiego diabła palić pączki?
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lis 2014 09:20
autor: forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lis 2014 10:04
autor: forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lis 2014 11:51
autor: forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lis 2014 12:21
autor: rybka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lis 2014 19:11
autor: biedroneczka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 17 lis 2014 22:14
autor: medi
Mówi chłopak do dziewczyny.
-Kasiu jak Ci dam Snickersa to dasz się pocałować w policzek ?
-No dobrze-
Pocałował ją i pyta dalej .
-A jak Ci dam jeszcze jednego Snickersa to dasz się pocałować w usta ?
-No dam.
Pocałował ją i drąży dalej temat .
-A jak Ci dam trzeciego Snickersa to dasz mi buzi z języczkiem ?
-W takim tempie to ja prędzej cukrzycy dostanę niż Ty mnie przelecisz
