Serwusik Kochani!
Wracając do moich wczorajszych postów w innym wątku:
Również dostałam wczoraj przydział wraz z mężem.Niestety do Krynicy -Zdrój Leśnik- Drzewiarz.Bym nie miała nic przeciwko temu.gdyby to nie była do soboty minionej czerwona strefa ( niektorym z Was wiadomo z jakich przyczyn zmieniono) a przede wszystkim oboje mamy nadciśnienia. Mąż wręcz olbrzymie.Na wniosku jak byk lekarka wypełniając odrzuciła góry. Niziny..wiadomo. Sami z nich pochodzimy.Do jezior mamy blisko więc z racjii moich częstych chorób na oskrzela zaznaczyła morze.Napisalismy prośbę o zmianę miejscówki i szybciorem fruuu..do NFZ.Tam grzecznie prosząc o zmianę.od okienka odeszlismy skrajnie zdenerwowani
.Uslyszelismy że NFZ to nie koncer życzeń.Dosłownie.A nadcisnienie nie wyklucza gór. Gsldyby nie przemiły pan pracujący w czymś w rodzaju recepcjo-dyżurki byśmy wyszli z kwitkiem rezygnując z wyjazdu.Ten pan zaproponował nam aby starać się o coś ze zwrotów. Tak też poczynimy.
Zaraz na poprawę humoru lecę do fryzjera.Oby fryzjerka nie zawiodła mnie chociaż bo dziś to już zejdę z tego świata.Wczoraj z emocji zasłabłam na placu NFZ.Taki wrażliwiec ze mnie.Tylko pst....
