Ojejku..Alu...bym do Ciebie przybyła jako czeladnik...Chociaż zdecydowanie wnuków nie zastąpię..
Ta pandemia narozrabiała nieżle..Totalna masakra..Teraz mój sąsiad jest chory...ledwie oddycha...jest w domu.
Jak zapatrujecie się na szczepienia?Już byłam prawie zdecydowana. a tu napadła na mnie burza informacji swiadczących o tym .że jest to bardzo niebezpieczne
...I jak tu żyć w panstwie Lecha? Przepraszam nie Lecha..

Alu..na zabiegach zdecydowanie by Ci się przydał jakiś masażyk w wykonaniu przystojnego pana .
