Strona 326 z 635
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 26 cze 2019 21:36
autor: natiic
1420 i nadal nic już mi ręce opadają
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 26 cze 2019 21:44
autor: zbiibri
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 26 cze 2019 21:50
autor: berbla65
hehe, całkiem możliwe

przed chwilą sprawdzałam i mój numer to...991

na wylocie od miesiąca ale jakoś wylecieć z kolejki nie mogę

pozdrowionka

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 26 cze 2019 21:55
autor: zbiibri
Najgorsza jest ta niepewność kiedy i gdzie liczyłam na wrzesień ale w takim tempie to mnie zima zastanie

U mnie dzisiaj nr 4394
Pozdrawiam wszystkich i życzę szybkiego przydziału i super miejscowości

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 26 cze 2019 22:26
autor: berbla65
wzajemnie

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 26 cze 2019 22:31
autor: seti36
zbiibri
No z tym wrześniem to możesz mieć już problem ja 2 tygodnie temu juz dostałem końcówkę sierpnia i do połowy września
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 01 lip 2019 10:13
autor: Ania52
Czas na podsumowanie czerwca, na kardiologi ubyło 3642 nr. Mój obecny nr 24 921.Weryfikacji jak nie tak nie ma.
zbiibri pisze: 26 cze 2019 21:55
Najgorsza jest ta niepewność kiedy i gdzie liczyłam na wrzesień ale w takim tempie to mnie zima zastanie

U mnie dzisiaj nr 4394
Pozdrawiam wszystkich i życzę szybkiego przydziału i super miejscowości
. Ja myślę,że ten tydzień przyniesie rozstrzygniecie i w końcu dowiesz się ,gdzie i kiedy.
Berbla65, o Tobie chyba zapomnieli,bo już powinnaś się kurować. Życzę Wam szybkich i ciekawych przydziałów.
ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 01 lip 2019 15:15
autor: jacky6
Od minionego piątku kolejka odstawiona na bocznicę.
Stacja kolejowa Reumatologia zamknęła kasę biletową.
Pasażerowie koczują na peronach.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 01 lip 2019 15:25
autor: Samosia
Jacky6 a może NFZ przy nowych zmianach szykuje dla nas jakieś niespodzianki


Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
: 01 lip 2019 15:36
autor: TypowaEwa
Cześć Wszystkim!
Tydzień temu zakończyłam turnus w Ustrońskim Orliku. Tak w skrócie: bardzo się bałam ale było super! Jedynie czego mi brakowało to towarzystwa młodszych ludzi, średnia wieku mocno 60+. Fizjoterapeuci rewelacyjni! Pomocni, uśmiechnięci, sympatyczni po prostu. Baza zabiegowa (na miejscu!) bardzo fajna - basen, hydromasaże, okłady borowinowe, lasery, prądy, lampy, od wyboru do koloru. Zabiegi dla kuracjuszy z NFZ maksymalnie do obiadu, potem czas dla siebie. Jedzenie smaczne, dla kobiet porcje w sam raz, nie trzeba było dojadać na mieście, ale niektórzy panowie mówili że zbyt mało. Gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie odpowiem. A oczekującym życzę szybkich przydziałów!
Pozdrawiam,
Ewa