Dzień dobry Paczuszko
Witajcie kochani
Piątek i znów weekend
Za oknem -8, wszystko pod piękną białą pierzyną i tak jest dobrze.
Witaj Gieniu

już za Tobą zaczynałem tęsknić
Zapraszam Was na kawę i herbatkę
i coś na poprawę humoru
Na ostry dyżur przywieźli faceta któremu podczas wypadku w pracy urwało przyrodzenie. Niestety nie udało się przyszyć jego klejnotów, a szpital nie posiadał tych organów do przeszczepu. Lekarz wola poszkodowanego na bok i mówi:
- Proponuje Panu przyszycie trąby młodego słonia. Niech Pan tylko pomyśli jakie będzie miał Pan powodzenie u kobiet!!
Facet niewiele myśląc zgodził się. Operacja przeszła pomyślnie a facet miał się pojawić za 2 tygodnie do kontroli. Po dwóch tygodniach facet stawia sie w szpitalu. Lekarz pyta:
- No i jak się Pan czuje?? jak sie sprawuje Pana nowy przyjaciel??
- Ogólnie jest wszystko Ok, powodzenie u kobiet itd. jest tylko pewien problem....kiedy idę przez park ten bydlak zrywa liście z drzew i wkłada mi do du..y!!
Sanatorium, kawiarnia na uzdrowiskowym deptaku. Pani zalotnie pyta pana:
- Proszę Pana! Niech mi pan, taki elegancki mężczyzna, znawca płci pięknej, powie: Czy pana zdaniem kobieta po pięćdziesiątce może jeszcze się podobać?
- Naturalnie, proszę pani. A po dwóch jeszcze bardziej.
Dwóch kumpli przy piwie:
- Podobno niedawno się ożeniłeś?
- Tak.
- Nooo, to teraz już wiesz, czym jest prawdziwe szczęście.
- Tak, wiem, ale już jest za późno...
Miłego dnia życzę Wam Paczuszko
