Strona 330 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 gru 2014 12:11
autor: malgorzatas
Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden **** - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 gru 2014 20:12
autor: ewasz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 06:35
autor: malgorzatas
Dwaj Krakusy spotykają się na Rynku Głównym w Krakowie
jeden z nich mocno zdziwiony pyta kolegę
Ty co zrobiłeś że przestałeś się jąkać
Jak to co?!
Musiałem zadzwonić do rodziny w Chicago a wiesz ile to kosztuje !

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 08:59
autor: malgorzatas
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 09:27
autor: malgorzatas
Przyjaciółka zwierza się przyjaciółce, patrząc na kanapę:
- Wiesz, będę musiała ją wyrzucić z domu, bo ile razy na nią spojrzę, to przypomina mi się, że zdradziłam na niej męża.
- Oj, kochana! Gdybym ja miała wyrzucić z domu wszystko, na czym zdradziłam męża, to w domu zostałby chyba tylko kaktus!
Polska jest tak religijnym krajem, że chrzci się tu nawet paliwo.
Przychodzi baba do lekarza ze spuchnięta twarzą.
- Co, pszczoła? - pyta lekarz.
- Uhmmm.
- Użądliła?
- Nie zdążyła. Mąż łopatą zabił.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 09:34
autor: Princi
- Halo, czy to sekstelefon?
- Tak , kochanie.
- To od czego zaczniemy, bo ja pierwszy raz…
- To może opisz, jak wyglądasz.
- Więc… jestem gruby, brzydki, nieogolony, niedomyty, lekko drinknięty i jedzie mi z ust cebulą.
- Stefan, to ty?! Mój mąż?!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 12:31
autor: teresa63
Kochanie ,,, pocaluj mnie jak Romeo - Julie
Czyli jak
Hmm - to moze przytul mnie jak ,,,Abelard - Helene
Czyli jak
Jak

jak

,,,, srak
Czytales choc jedna ksiazke w zyciu
-Tak

Nasza szkape

- ugrysc cie w d,,,e

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 12:32
autor: guma1958
Przyjeżdża kuracjusz do sanatorium.Na ławeczce szczuplutka kuracjuszka.Madame,jak tutaj karmią,zagaduje... Daj chleba to Ci odpowiem milutki......
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 12:43
autor: medi
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2014 14:47
autor: jacky6
[ obrazek zewnętrzny ]
czyżby taka nasza przyszłość okiem satyryka malowana ?