Strona 34 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 17:05
autor: Celinka52
ania1961 pisze:Za dwa tygodnie Inowrocław Kujawiak i pierwszy spacer po najbliższej okolicy no i spotkanie z osobami z forum na żywo :-)

:kwiat:
Zazdroszczę ci Aniu tylko... tych spotkań ,,forumowych na żywo,, bo ja jakos nie moge tu trafić na współkuracjuszy, ale może do 20 lipca ktos sie jeszcze odezwie. Mam taka nadzieję. Miłego wypoczynku :kwiat: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 18:17
autor: Atina
Celinko 52
Ciechocinek pięknie ukwiecony :kwiat: :D :kwiat: cud natury...spokojnie pakuj walizy.
Kawiarnia "Zdrojowa " taniec z widokiem na dywany kwiatowe ...uczta dla oka jak i ducha,a zapach :roll: :kwiat: :roll:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 19:00
autor: Felice
Och ta Zdrojowa.... ;) :lol: Najfajniej tam sie bawi po północy :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 20:23
autor: Celinka52
Atina pisze:Celinko 52
Ciechocinek pięknie ukwiecony :kwiat: :D :kwiat: cud natury...spokojnie pakuj walizy.
Kawiarnia "Zdrojowa " taniec z widokiem na dywany kwiatowe ...uczta dla oka jak i ducha,a zapach :roll: :kwiat: :roll:
Atinko, bądż błogosławiona, z wielka niecierpliwością czekałam, co napiszesz po powrocie. teraz nie strach jechać, wręcz przeciwnie :serce: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 20:38
autor: ewiko
Hm, nie wiem dlaczego, ale mojego męża tenże Ciechocinek bardzo przeraza..... Woli wszedzie, aby nie tam :? :? :? Nic z tego nie rozumiem, bo nigdy tam nie byłam. Z tego co piszecie, nie taki diabeł straszny :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 20:41
autor: Celinka52
ewiko pisze:Hm, nie wiem dlaczego, ale mojego męża tenże Ciechocinek bardzo przeraza..... Woli wszedzie, aby nie tam :? :? :? Nic z tego nie rozumiem, bo nigdy tam nie byłam. Z tego co piszecie, nie taki diabeł straszny :lol:
Ewiko, a moze twój mąż to tytan pracy i dlatego go przeraża ciech? bo powiadają,że tam zawsze niedziela, zawsze weekendowo :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 20:44
autor: ewiko
Ojjj, robotny to on jest..... :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 20:47
autor: Celinka52
ewiko pisze:Ojjj, robotny to on jest..... :lol: :lol: :lol:
A widzisz? I wszystko jasne. Niech sie wysle tam gdzie w czasie pobytu kuracjuszy remonty sie dzieją, będzie hepi bardzo :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 06 cze 2016 22:36
autor: fiolet
AgaC pisze:A ja za 2 tygodnie będe juz w drodze 8-)
To tak jak ja - chociaż o tej porze już raczej będę w Krynicy - walizeczka już dzisiaj zakupiona - teraz zostaje jej pakowanie ;-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:01
autor: Bogutka5
pozostało 21 dni - 1 turnus , hihi.
Bogutka