Strona 34 z 103

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 22 sie 2020 22:47
autor: ANDY12345
Nie jestem kaczorem, ale zimny wolę ;) :lol: , dobranoc :)

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 22 sie 2020 22:49
autor: dani888
Ok , niech Ci będzie :lol: :lol: . Słodkich snów ;) ....

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 23 sie 2020 15:07
autor: dani888
Witajcie niedzielnie :) .
Wczoraj zapomniałam napisać , że była muzyka na żywo , sporo ludków było , niektórzy tańczyli .
Zajrzałam tam na chwilę tylko i wyszłam :lol: . Dziś powtórka , zapraszali a o godzinie 20,30 ma być występ jakiegoś gościa . Niedziela więc sporo czasu dziś spędziłam na świeżym powietrzu . Wstyd , ale jeszcze nie byłam w Pijalni Wód , muszę zobaczyć bo być tu może pierwszy i ostatni raz a nie widzieć to obciach :D . Było pochmurnie ale teraz piękne słoneczko świeci i zaraz znów wyjdę pospacerować troszkę . Nie opisuję wszystkiego bo większość z Was zna ten ośrodek i całkiem sporo info o nim jest . Na pytania odpowiem ;) :lol: . Serdeczności kochani :serce: :kwiat: 8-) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 18:59
autor: dani888
Hej milusińscy :D .
Chudnę , oj chudnę :lol: :lol: , oby tak dalej.... Masażysta świetny , po jego masażu aż chce się żyć :) .
W ogóle rehabilitanci są super , zabiegi w porządku po tej zmianie . Jedna pani burczy i warczy :lol: :lol:
ale swoje robi . Nie napiszę , która , może miała zły dzień po prostu .
Dziś poznałam kolejną naszą forumowiczkę Zosię59 , dzięki drugiej koleżance . Fajna i do rzeczy kobietka ,
dziś tylko chwilę gadałyśmy ale w bardziej wolnym czasie na pewno spotkamy się pogadusiać .
Pogoda taka sobie ale może być , nie ma upałów więc i lżej oddychać i pot nie zalewa po biegach tunelami . W niedzielę mają być wycieczki do Torunia , Lichenia i jeszcze gdzieś , koszt 50 zł. ale boję się po prostu podróżować w autokarze , wystarczy , że w Ciechocinku mają jak zawiązać :shock: . Dziś pana karetka zabrała , nie wiem dlaczego i dokąd , to był starszy pan i zrobiło się tak jakoś nieprzyjemnie .
No ale lecę dalej , buziole i pozdrówka :kwiat: :serce: ;) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 19:22
autor: Dagna
Hihi mam nadzieję że się nie rozczarujesz tą Pijalnią ;) dla mnie lekki szok był. Nie polecam wycieczki do Włocławka. Pozdrawiam

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 20:13
autor: GIENIA
Odpoczywaj Danii i rehabilituj się skutecznie . :kwiat:
To smutne z tym panem , ale to chyba nie świrus :o

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 20:16
autor: dani888
Dagno może jutro zajrzę do tej Pijalni , oby tylko nie padało . A tych wód muszę spróbować , nie wypada inaczej :lol: :lol: . Dziewczyny z NFZ mają nawet jako zabieg te picie wody 3 razy dziennie . Jedna mówiła , że ma po prostu dość , w każdym bądź razie zadowolona nie jest . A są też kraniki w budynku ale nie brałam . Do Włocławka nie mam potrzeby jechać , poza tym tam chyba nic ciekawego nie ma , sklep
mam praktycznie na terenie ośrodka i wystarczy , chodzę tam po wodę przeważnie i śmietankę do kawy bo mleka nie miałabym gdzie trzymać . Pozdrawiam ciepluśko :serce: :kwiat: ;) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 20:21
autor: dani888
Gieniu , mam nadzieję , że to coś innego a nie korona bo strach nawet pomyśleć . Ale zabierali ubrani normalnie więc prawdopodobnie jakaś inna choroba dała się we znaki .
A ja kiedy mogę odpoczywam ale na zabiegi chodzę choć jak ma się ich np. 8 to i siły opadną :lol: :lol: .
Dzięki za wsparcie , trzymaj się też i nie daj się koronie ani innej chorobie , buziaki :kwiat: :serce: i dzięki za pamięć . To pomaga....

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 21:02
autor: ANDY12345
Na relaksach i pogadankach sobie odpoczniesz :) , oby tak dalej z rehabilitacją :) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 sie 2020 21:18
autor: dani888
ANDY , na relaksach i pogadankach zawsze odpoczywam tylko te kilometry... :lol: :lol:
Ale dzięki tym tunelom , które przemierzam w tę i z powrotem chudnę i jakoś mi tak lżej .
Stopa boli ale to będzie już chyba do końca moich dni .
A jak tam u Ciebie bracie ? Na obiadek masz często kaszę ? :lol: :lol: :lol:
Bo ja mam i choć w domu rzadko jadłam to chyba ta kasza coś jednak daje...
Hm , wątpiłeś we mnie ? Ja tak łatwo się nie poddaję mój drogi ;) .
Pozdrawiam i dam Ci buziaka :lol: :serce: . Dbaj o siebie ...