Strona 335 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2014 17:28
autor: Princi

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2014 20:45
autor: malgorzatas
Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- Hrabio, co się panu stało?! - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona.
- Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje. :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2014 21:09
autor: jawa 53
Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie, a czas leci...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2014 21:10
autor: malgorzatas
Pasażer w pociągu pyta konduktora:
- Czy w Zimnej Wodzie staje?
- Chyba kaczorowi.

– Wiesz – mówi rozpromieniona żona – trzy razy przejechałam skrzyżowanie na czerwonym świetle i nie zapłaciłam mandatu.
– To nie powód do radości – mówi mąż.
– Ale za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę… :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2014 21:39
autor: jawa 53
Cytat z Koła Fortuny:
- A teraz Magda odsłoni cztery litery...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2014 21:50
autor: Ramona2
Facet potrącił autem koguta. Wziął go ze sobą do domu, oskubał z piór i włożył do lodówki.
W środku nocy budzą go odgłosy drapania z lodówki.
Wstaje więc , otwiera lodówkę .
Wtedy wychodzi z niej kogut i mówi:
- Ale musiała być imprezka! Nawet katanę mi zabrali!
Szkoda tylko, że nic nie pamiętam

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 gru 2014 06:56
autor: malgorzatas
Żwawa , 80-letnia dama w aptece do obsługującego magistra:
- Czy ma pan środki przeciwbólowe ?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki na reumatyzm ?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan viagrę ?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan maść na hemoroidy ?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki na serce ?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki wspomagające pamięć ?
- Taaak, proszę pani...
- Czy ma pan pieluchy dla dorosłych ?
- Taaak, proszę pani...
- Czy ma pan...-
- Niech pani przestanie, Jest pani przecież w aptece. Mamy tu wszystkie potrzebne środki. Czego pani potrzebuje ?
- Pod koniec miesiąca wychodzę za mąż za mojego długoletniego przyjaciela Leona. On ma 95 lat. Chciałabym po prostu wiedzieć, czy możemy u pana zostawić listę prezentów ślubnych. :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 gru 2014 07:47
autor: krzysztof100
Mama krzyczy na syna który był w klubie ze striptizem, jak mogles,przeciez to obrzydliwe pewnie widziałeś tam rzeczy których nie powinieneś widzieć, tak mówi syn ,widziałem tam ojca.

Dobry żart jest [email] wart :-)

: 08 gru 2014 08:33
autor: jacky6
Siedzi w więzieniu haker komputerowy. Podchodzi do niego inny więzień i mówi:
- Ty stary, grypsujesz?
Na to haker:
- Ja w życiu żadnej gry nie zepsułem.

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 gru 2014 09:56
autor: jawa 53
Neil Armstrong ląduje na Księżycu Wysiada z lądownika i mówi:
-To jest mały krok dla człowieka ale duży dla..Zaraz co to.
Patrzy a parę metrów dalej pali się ognisko ,przy którym siedzi trzech facetów.
Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się że to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak.
- A wy co tu robicie?- pyta zbity z tropu Armstrong.
- No ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec.
- A ja- mówi Egipcjanin- chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.
- No a ty?- pyta Polaka.
- K***a nie wiem. Z wesela wracam.