Strona 337 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 gru 2014 22:01
autor: jawa 53
Spotykają się Amerykanin i Rosjanin i wdają się w rozmowę:
-Ja mam trzy samochody w domu,pierwszy do pracy ,drugi na zakupy i podróże,
a trzecim jeżdżę do sąsiadów- mówi Amerykanin.
Na co Rosjanin rzecze.
- Ja mam dwa samochody w domu, pierwszy do pracy,a drugi na zakupy i podróże.
- A czym do sąsiadów jeżdzicie?- pyta Amerykanin.
- A do sąsiadów to my jeżdzimy czołgami.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 gru 2014 07:27
autor: Sloneczko
Żona do męża:
- Nie mogę zasnąć...
- Bo zło nigdy nie śpi.
:D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 gru 2014 08:31
autor: Princi

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 gru 2014 14:49
autor: malgorzatas
Dziewica Orleańska poszła do piekła nawrócić diabłów.
po tygodniu pobytu w piekle dzwoni:
-Tu Dziewica Orleańska, zaczęłam palić.
Dzwoni w następnym tygodniu:
-Tu Dziewica Orleańska, zaczęłam pić.
Po kilku dniach znów dzwoni:
-Tu Orleańska...


Noc poślubna. Ona dziewica, on prawiczek.
Leżą w łóżku, ale nie wiedzą, jak zacząć. On dzwoni do ojca.
- Rozbierz się do naga i połóż obok niej - słyszy radę.
Tak robi. Ona nie wiedząc, co to ma znaczyć, wstaje i dzwoni do matki.
- Rozbierz się do naga i połóż obok - słyszy radę.
Młoda tak robi. Młody znowu wstaje i dzwoni do ojca.
- Teraz wsadź najtwardszą część twojego ciała tam, gdzie ona robi siusiu - radzi ojciec.
Za chwilę panna młoda dzwoni do matki mówiąc:
- Mamo, co mam robić, on właśnie wsadził głowę do kibla?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 gru 2014 18:29
autor: jawa 53
Kubuś mówi do prosiaczka:
- Wiem co się z tobą stanie,gdy dorośniesz.
- A co czytałeś mój horoskop?
- Nie, książkę kucharską....

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 gru 2014 19:50
autor: Zbigniew- I
Jedzie baca z gaździną furmanką. Nagle rozpętała się burza z piorunami. Uderza pierwszy piorun. Baca mówi: Nooooooooooo
Drugi piorun uderza bliżej. Baca: Noooooooo Trzeci piorun zabija gaździnę. Baca: No!

Dobry żart jest 100 rubli wart

: 09 gru 2014 23:06
autor: jacky6
Żona do męża:
- Co to za dziewczyny?!
- Sama chciałaś, żebym poszukał pary Japonek na lato...

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 gru 2014 06:25
autor: malgorzatas
Autobus miejski, ścisk niemiłosierny. Chłopak, na oko 20 lat, stoi przyciśnięty do dziewczyny, mniej więcej równolatki. Obok staruszka, z 80 lat na karku.
- Zboczeniec! - krzyczy nagle dziewczyna.
W autobusie robi się cicho. Wszyscy patrzą na chłopca.
- Co się wydzierasz?! - warczy facio. - Pięć minut po jajkach mnie gładzi, a teraz się drze!
- Ja nie dotykałam twoich jąder! - broni się dziewczę.
Cisza. Wszyscy - jak jeden mąż - spoglądają na starszą panią.
- I co się tak gapią? - mruczy starowinka. - Chciałam po prostu, żeby się poznali i zaprzyjaźnili...

Żartobliwie :)

: 10 gru 2014 07:41
autor: Sloneczko

Dobry żart jest bita wart

: 10 gru 2014 13:06
autor: jacky6
Komunikacja wewnątrzsystemowa
Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"
Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable..."
Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na monitorze."
Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."
Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to coś dziwne. Może to karta ISDN jest."
Windows: "Coś takiego...?"
Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"
Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"
Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje!"
Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."
Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w takim razie zwalam."
Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"
Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."
Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."
Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"
Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"
Windows: "No, to to lubię."
Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."
Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"
Gniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze koleżanka."
Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
do Windows: "Weź im coś powiedz."
Windows: "O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś drukarka nie pojawi."
Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."
Windows: "No to musimy starego sterownika z emeryturki zawrócić."
Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."
Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."
Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"
Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."
Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"
Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu pomylili koordynaty przy ostrzale..."
Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."


:mrgreen: :ugeek: