Strona 35 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:03
autor: sergio_1 2 3 4
Krynica zazdroszczę ci Krynicy nie miałem szczęścia w tym roku na nią trafić . Ale cieszę się z Polańczyka . Krynica to miejsce jak dla mnie które nigdy się nie nudzi zawsze , za każdym razem gdy tam jestem jest coś nowego do odkrycia mimo , że byłem tam 2 razy po 21 dni i kilka razy krócej ciągle mam miejsca gdzie jeszcze nie byłem , nie zobaczyłem . Można znaleźć i ciszę i gwar kawiarenek domów gdzie grają , te stragany , ludzie przechodzący obok nich , fontanna świecąca w rytm muzyki obok Domu Zdrojowe ( starego) , Góra Parkowa , droga do Tylicza , na Jaworzynkę, Pijalnia i mnóstwo , mnóstwo innych ścieżek można by tak pisać i pisać . Pozdrawiam i miłego pobytu :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:12
autor: Mask
Właściwie to już prawie spakowany i za dwa dni ruszam w Pieniny :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:17
autor: Celinka52
Mask pisze:Właściwie to już prawie spakowany i za dwa dni ruszam w Pieniny :D
Fajnie Ci, czerwcowe bilety juz sie szykują do podstęplowania, my-lipcowe- jeszcze troszkę. ale i na nas przyjdzie kolej:) super wypoczynku

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:39
autor: Malgi
Za dwa tygodnie będę się meldować w Dziwnówku :-) :D :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:42
autor: Celinka52
Malgi pisze:Za dwa tygodnie będę się meldować w Dziwnówku :-) :D :kwiat:
Wszyscy sie rozjeżdżają, to kto tu zostanie? Zaczekaj Malagi na nas, lipcowe duszyczki :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:48
autor: Malgi
Celinka52 pisze:
Malgi pisze:Za dwa tygodnie będę się meldować w Dziwnówku :-) :D :kwiat:
Wszyscy sie rozjeżdżają, to kto tu zostanie? Zaczekaj Malagi na nas, lipcowe duszyczki :)
W lipcu - tydzień po powrocie z sanatorium zamkną mnie na Oddziale Rehabilitacyjnym w szpitalu w Kościerzynie na 3 tygodnie... :twisted:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 08:53
autor: Celinka52
Malgi, sorki za to ,,Malagi,,- ,,a,, mi sie wcisnęło niechcący. nie daj sie zamknąć! Rehabilitacja rehabilitacją ale... lato będzie, moze cie troszke wypuszczą na powietrze :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 09:16
autor: ania1961
Celinka52 pisze:
ania1961 pisze:Za dwa tygodnie Inowrocław Kujawiak i pierwszy spacer po najbliższej okolicy no i spotkanie z osobami z forum na żywo :-)

:kwiat:
Zazdroszczę ci Aniu tylko... tych spotkań ,,forumowych na żywo,, bo ja jakos nie moge tu trafić na współkuracjuszy, ale może do 20 lipca ktos sie jeszcze odezwie. Mam taka nadzieję. Miłego wypoczynku :kwiat: :kwiat:
Nie mam pewności czy zrealizują się plany w temacie spotknie na żywo :-) ale być może uda sie 8 na miejscu dojdzie do konfrontacji :-) w każdym razie jest kilka osób, które deklarują chęć wspólnego spaceru :-) Jadę tam pierwszy raz wszytko będzie nowe :-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 11:07
autor: sergio_1 2 3 4
A w Bieszczady do Polańczyk to kto się wybierze ? Czyżbym tam sam jechał ? ;) Ostatnio byłem w Cieplicach w Stoczniowcu i też nikt na forum się nie odezwał to chyba "tradycja " . ze dopiero po pobycie ludzie tutaj trafiają na to forum :). Ktoś pisał o Pieninach czyli mam rozumieć , że Szczawnica w planach ?:)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 07 cze 2016 11:20
autor: ewiko
Za dwa tygodnie o tej porze, będę siedziała na spakowanej walizie ze skierowaniem w dłoni.... :lol: Nie ukrywam , że adrenalinka powoli daje o sobie znać.