Do wszystkich w tym temacie,
Zauważyłem, że niektóre kobitki stały się po tych kilku dniach pobytu bardzo nerwowe.Być może w myśl powiedzenia:"Tydzień mija...."?W ich wypowiedziach wyraźnie widać przerost formy nad treścią.Usiłują być kim innym aniżeli ich Bozia stworzyła i uformowała.Rozmowy z nimi stają się przykre.
To chyba niezakończony proces MENOPAUZY i NERWICA.Podpowiadam więc tym paniom, które nie przeszły jeszcze całkowicie do tej pory okresu menopauzy, że na tym forum jest temat:"Menopauza" i "Nerwice" w dziale chorób różnych.
Z całego serca i poważnie radzę zajrzeć na wpisy w zacytowanych tematach.Może zamieszczone tam wypowiedzi pań, które przeżywały podobne dolegliwości pomoże opanować i uspokoić ten nieciekawy stan.Lepiej wiedzieć co należy w tym stanie robić aby sobie pomóc.
Liczę nas zrozumienie i serdecznie uśmiecham się do wszystkich pań.
