Strona 35 z 543

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 18:59
autor: Maryann
No i proszę... grunt to optymistyczne podejście do sprawy... :D

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 19:11
autor: mart 36
A w zyciu codziennym to wiadomo glowa często boli :lol: :lol: na kuracji to jest calkiem inna rzecz :mrgreen: :!: jak to mowia na wyjezdzie sie nie liczy ;) :D

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:18
autor: +alicja+
ale jutro- to jest całkiem fajny termin ;) Chętny :P

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:23
autor: +alicja+
mart 36 pisze:
chetny pisze: Witam przy sobocie to raczej o cięciu :D a może rżnięciu ;) oto jest pytanie :twisted: :twisted:
kazdy dzien jest dobry czy to sobota czy nie to ciecie .rzniecie dokrecanie itd moze byc :lol: :lol: :lol: z praktyka wlącznie :roll: :!:

jakie tam cięcie,rznięcie :shock: ..." haratanka" ;) ma być :lol: (bez meksykańskiej piły)

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:28
autor: +alicja+
chetny pisze:
+alicja+ pisze:ale jutro- to jest całkiem fajny termin ;) Chętny :P
Może i fajny ale fajniejszy tu i teraz ;) pod prysznicem ;) :twisted:
że filmów się naoglądałeś to wiem, :lol: ale rację masz :!: :lol:

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:47
autor: +alicja+
ale Ci serce wali... :shock: ;) :lol:

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:48
autor: Sloneczko
Maryann pisze:A nasze Słońce to dzisiaj chyba braki w teorii uzupełnia.... hmm....albo założyła nogę za głowę i czeka na ratunek... :lol: :P
Łoooo matko :o ja żem dopiero przyszła do domu.
Działka to jest super rozrywka :o
Pielenie, podlewanie, rżnięcie drewna, grilowanie, picie, spiewanie, gadanie i inne rózne , dziwne sprawy :D
No i mam fajnego adoratora.... chyba czas wziąć sprawy w swoje ręce ;)
Patrz na ręce jak ja kręcę :o .... to powiedzonko mojej koleżanki Lidzi :twisted:

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:52
autor: Maryann
Sloneczko, to my dzisiaj obydwie tak samo... ja zaczełam od pielenia, w międzyczasie podlewanie, rżnięcie drewna, picie, śpiewanie.... wszystko było... nawet różne dziwne sprawy były... Jesteśmy wszechstronne kobitki... :lol: :lol:

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:54
autor: mart 36
chetny pisze:
mart 36 pisze:A w zyciu codziennym to wiadomo glowa często boli :lol: :lol: na kuracji to jest calkiem inna rzecz :mrgreen: :!: jak to mowia na wyjezdzie sie nie liczy ;) :D
To już wolę nie mieć żony ;) :evil: jak ciągle mam wysłuchiwać nie dziś , nie teraz , boli mnie głowa :lol: :lol:
chetny zycie codzienne to nie jest bajka i nie koncert zyczen niestety :oops: wiec jutro to calkiem normalna jest rzecz ;) a może fakt lepiej zebys nie miał żony ;) :shock: albo trafisz zarasz szybko natychmiast na ksiezniczke :!: :D

Re: ROMANS

: 05 sie 2017 20:57
autor: Sloneczko
Maryann :kwiat: nie lubię kobiet ale ty jesteś wyjątkiem :o :o