Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 29 lis 2018 09:02
Hej Ludziaszki........... jak widzę, to bladym świtem Bagatelka już tętni życiem. Ja trochę przyspałam, ale Florcia zadała mi pracę domową. Wy nie myślcie, że zapomniała o konkursie..... co to to nie. Wczoraj znalazła swoją ulubioną czapusię i zleciła mi naszycie literek na nią. co by Gosię uhonorować, że odgadła co też Marianek dostał w spadku. Wprawdzie odgadła tylko połowicznie, tylko tę aparaturę..... hektarów nie, ale nagroda jest. Całą noc naszywałam na czapusię literki... paluchy se pokłułam... ale teraz Gosia może już bladym świtem śmigać po te drożdżóweczki....... uszy Jej nie zmarzną.. a co ważniejsze kolorystycznie będzie pod nasze dresiki.......... mój różowiutki, a Florci fioletowy 
Dzień dobry........ miłego dnia i wielu fajnych wrażeń w Bagatelce
Dzień dobry........ miłego dnia i wielu fajnych wrażeń w Bagatelce