krecik pisze:Zapytam tak trochę może głupio, bo nie jestem astronomem
Czy księżyc nigdy nie pokazuje swojej drugiej strony

Przecież też się kręci wokół własnej osi
ale poważne pytanie

I temat nie ten

ale cóż dla jednego pytania otwierać wątek "Astronomia"

krecik,
to trzeba wytłumaczyć po naszemu.
W astronomii to jak w życiu.
Wyobraź sobie, że Księżyc to jest zięć, Ziemia to teściowa, a Mars, Wenus itd. to znajomi, natomiast Słoneczko (nie te forumowe

), to żona.
Teściowej zięć nigdy nie pokazuje swojego drugiego, ciemnego oblicza, natomiast znajomi i żona co jakiś czas je widzą.
Raz na jakiś czas teściowa, swoją wielkością zasłania zięcia i niektórzy z reszty towarzystwa są chwilowo całkowicie odcięci od kolegi.
Teściowa jest tak zaborcza, że najczęściej żonie, usuwa zięcia z pola widzenia.
W pozostałym czasie, Zięć ze znajomymi imprezuje ile się da, grzecznie stoi koło teściowej, a temu wszystkiemu przygląda się żona.
Prosta i życiowa jest astronomia, prawda
