Właściwie to może innym sie przyda też ,ja kiedys o tym nie wiedziałam dopiero taki pan o poranku smażący 10 jaj

wytłumaczył mi to:
""Najlepszym śniadaniem po suto zakrapianej imprezie może być jajecznica albo jajko na twardo. Jajka zawierają bowiem aminokwas - cysteinę. Zwalcza on tokszyczne substancje, które trafiły do organizmu wraz z alkoholem. Dodatkowo uzupełniają brak witamin A i D.
Także herbata z imbiru przyspieszy nasz proces detoksacji. Pod jej wpływem układ pokarmowy produkuje więcej enzymów, a wątroba szybciej odtruwa organizm. Herbata imbirowa jest też niezawodna na zgagę i nudności.
"Starym sposobem na poalkoholowa niedyspozycję jest też sok z ogórków lub kiszonej kapusty. Słone i kwaśne soki zawierają dużo sodu, dzięki czemu zachowują wode w organiźmie. Ponadto płyny te wzmagają pragnienie, bo jak wiadomo - po słonym chce się pić. W ten sposób pijemy dużo wody, która wypłukuje z organizmu tiksyny. Najlepiej gdy dopadne nas kac w ogóle nie rozstawać się z butelką wody mineralnej. Zwykła, czysta woda to bowiem świetna odtrutka i metoda walki z przykrymi dolegliwościami.