Anna-K pisze:Witam towarzystwo śniadaniowe
Ja też przy kawce,śniadanie dzisiaj zaliczyłam o 3 w nocy.
No cóż,taką widać miałam potrzebę.
Martinka pochwal się efektami diety.
Miłego dnia życzę

No cóż. Aniu ćwiczę brzuszki 300 dziennie , takie w półzgięciu kolan, spięcia, na podłodze.
Zastanawiam się, czy nie kupić sobie tzw. huśtawki 109 zł będzie łatwiej się odbijać ood leżenia.
5 kg w dół - myślę, że to dobry wynik ???
Boczki się zmniejszyły. Dalej stosuję dietę rozdzielną , nie łączę białka i węglowodanów.
Święta minęły spokojnie, beż obżarstwa. W sobotę 23 urodziny córki, więc muszę się zastanowić nad przygotowaniem
menu dla 14 osób. Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia.
