Strona 36 z 53

Re: Prewencja ZUS

: 05 lut 2015 18:55
autor: biedroneczka
Dareczku... przecież Elunia wyraźnie podała miejsce do którego jedzie :) wprawdzie w innym temacie, ale napisała .... :roll:
A terenów zielonych Violet jest tam sporo i czy się nazywają lasami, parkami czy skwerami, to co to za różnica :roll: ważne, że jest gdzie pospacerować i dotlenić płucka, tudzież inne narządy :roll: ;) :lol:

Re: Prewencja ZUS

: 05 lut 2015 21:06
autor: eluunia
Tak dla sprostowania...napisałam że chcieli mnie wysłać do lasu do jakiegoś ośrodka w Wielkopolsce ;) nawet nie pamiętam nazwy :roll: i po ostatecznych rozmowach :roll: dostałam inne ładne miejsce ;) zabiorę ze sobą rower i przetrzymam wszystko :)

Re: Prewencja ZUS

: 05 lut 2015 21:46
autor: roxy
Elu przecież tam jest bardzo ładnie i sanatorium też niezłe:) Mnie kilka razy proponowano ale z pewnych względów podziękowałam , wolę jeździć incognito. :lol:

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 11:05
autor: ania
Witam :kwiat:
Mam pytanie do znawców tematu : czy ZUS honoruje wnioski na rehabilitację z prywatnej przychodni od specjalisty? Leczę się od kilkunastu lat u pulmonologa, ale zapisy do Niego są na czerwiec.Poszłam więc do lekarza na prywatną wizytę i dostałam takie skierowanie na rehab.Badania mam z przychodni publicznej.Pozdrawiam :kwiat:

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 13:35
autor: roxy
Aniu wniosek wnioskiem ale trzeba dołączyć lub miec ze sobą historię leczenia więc i tak musisz się pofatygować aby Ci ją skserowano i podstemplowano pieczątką główną i lekarza. A wniosek może wypisać każdy lekarz u którego się leczysz, nie przypadkowy, także Twój rodzinny.

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 14:23
autor: ania
Roxy :kwiat:
Dziękuję za odpowiedź.Byłam już 1 raz z ZUS na rehabilitacji , ale szczerze mówiąc ,nie wołano ode mnie kserokopii karty leczenia ( całej historii) . Miałam tylko wypis ze szpitala z 2002r -usuniecie płuca , "świeże" wyniki badań, tzn.tomograf płuc,spirometrię , kartę wypisu z prywatnego pobytu w sanatorium i całą teczkę badań kontrolnych od 2002r. ( robię je dość często więc dużo tego jest :).Lekarz pulmonolog, który wypisał mi wniosek pracuje w przychodni, w której się leczę od kilkunastu lat, ale długo się czeka na wizytę :cry: .Miłej niedzieli :kwiat:

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 14:44
autor: sztani
od nadmiaru dokumentów głowa nie boli Pozdrawiam
wystarczy jak ksero poświadczy przychodnia swoja pieczątką nie potrzeba pieczątki lekarza. wystarczy jak napiszą zgodne z oryginałem .W przychodni wiedzą jak sie poświadcza robili to nie raz pewnie .

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 21:28
autor: jan19557
O czym wy mówicie , po co ma cokolwiek kserować skoro ona ma pełną dokumentację ze sobą potrzebną na komisję. Tam sobie sami zrobią ksero tego co będą chcieli. Jej jest potrzebny wniosek do sanatorium a nie wniosek na rehabilitację. Na rehabilitację prywatny może wystawić w najbliższym miejscu zamieszkania. Z prywatnej przychodni skierowania raczej ZUS nie honoruję o ile jestem zorientowany. Mogę się w tej kwestii mylić, ale nie sądzę. Ja piszą moi poprzednicy wystarcz pójść do rodzinnego a z tym nie będziesz miała chyba problemu?

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 22:14
autor: roxy
Aniu z taką dokumentacją jaką posiadasz to podejrzewam, ze nic więcej nie potrzebujesz ale tak jak sztani pisze skoro wystarczy potwierdzona przez przychodnię to weź lepiej ze sobą.
Mnie pani nie chciała przyjąć wniosku bez załączonej podstawowej dokumentacji.
Janie, ja leczę się ortopedycznie tylko prywatnie i tylko takie mam dokumenty i cóż więcej ma ZUS ode mnie chcieć skoro wszelkie zwolnienia i całą dokumentację on prowadzi i on mnie będzie operował? On mi wypisywał wniosek i wszystko ok.
To NFZ wymaga wniosku wypełnionego przez lekarza rodzinnego a raczej mającego umowę z NFZ.

Re: Prewencja ZUS

: 08 lut 2015 22:35
autor: aqula
Idąc na komisję w sprawie prewencji wzięłam ze sobą ostatnie zdjęcia RTG plus opisy tych zdjęć ( trzy sztuki). Nic nie potwierdzalam w przychodni. Pani Orzecznik sama sobie skserowala opisy zdjęć. Wysłałam sam wniosek do ZUSu. Także co człowiek to inna opinia :-) :-)