Strona 351 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 14:01
autor: jawa 53
1 stycznia Nowy Rok. Policjant zatrzymuje auto z młodym człowiekiem za kierownicą.
Wygląda na pijanego...- myśli glina. Ale nie mam już alkoholomierzy.
- Dmuchaj pan w balon- policjant wyciąga zwykły balonik z sylwestrowej imprezy.
Gościu dmucha.
Glina bierze balonik, popuszcza powietrze i wącha. Nie czuć alkoholu.
Wącha dalej, wypuszczając powietrze na twarz.
- Ciężka ta służba mundurowa- zagaja kierowca.
- No...-mruczy policjant wciąż wdychając powietrze z balonu.
- Ja chciałem pójść do wojska, ale nie wzięli
- Czemu?
- Wykryli gruźlicę, płonicę i drożdżaki
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 15:45
autor: jacky6
Syn sąsiadki dzwoni do drzwi. Otwiera gospodyni:
Co się stało!
Dzień dobry pani. Tata mnie przysłał, bo naprawia samochód i nie może sobie poradzić.
Kochanie, idź pomóż sąsiadowi.
Tata jeszcze mówi, żeby pan sąsiad wziął jakiś specjalny klucz, bo tata nie ma.
A jaki?
Szklaną pięćdziesiątkę...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 16:00
autor: Suzen
Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania.
- Czy to ty, aniołku? - pyta kobiecy głos zza drzwi.
- Nie, ale jestem z tej samej firmy!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 16:23
autor: jawa 53
Lotnisko w Nowym Jorku, Facet wchodzi do windy a za nim kobieta w mundurku, mini spódnica żakiet- stewardessa jakaś.
Facet zaintrygowany tą sytuacją mówi:
- Hello,you fly USA airways?
Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona.Facet pomyślał no to co, spróbuje jeszcze raz:
- Flugen sie Lufthansa ja?
Kobieta bardziej zdziwiona patrzy na niego i nic nie mówi. No trudno pomyślał...spróbuje jeszcze raz:
- Volare sinora Alitalia?
Wtedy kobieta mówi;
- A w mordę chcesz palancie?
- Aha LOT!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 18:47
autor: malgorzatas
[ obrazek zewnętrzny ]
Wszystkim takiego zdrowia zyczę

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 19:56
autor: krzysztof100
W dość zatłoczonym autobusie pasażerka mówi do współpasażerki ale tlok,nagle stojący obok facet chwali się mówiąc to mój.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 20:29
autor: Leon43
Widziałem dziś kobietę karmiącą piersią w autobusie.
Nagle jakaś starsza pani zaczęła się wydzierać "Co ty wyprawiasz w miejscu publicznym? To obrzydliwe!"
Wygląda na to, że jednak nie był to odpowiedni czas i miejsce, żeby sobie zwalić.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 20:32
autor: Leon43
Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, ze wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, ze żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem. W barze cisza. Kazdy boi sie podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki zapodaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca mu 500$ i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi sie uda...

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 20:39
autor: Leon43
Facet podjeżdża do prostytutki w wiadomo jakim celu. Pyta się jej:
- Ile za numerek?
- A ile masz?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku klient daje jej 20 zł:
- A telefon? - pyta się dziewczyna
- Pisz: 503 874...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sty 2015 20:42
autor: Leon43
Lekarz do pacjenta:
- Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
- Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po mojej śmierci, że umarłem na AIDS?
Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
- Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze będę we wsi pierwszy, co umarł na AIDS. Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ją już mieli się powieszą.
