Re: Muzyka...
: 16 kwie 2026 09:14
Bibi, do wyjazdy to sporo jeszcze wody w Wiśle przepłynie
mam na koniec października. Nie chodzi o to że się stresuję tylko chciałbym mieć komfort pokoju jedynki i aby móc wykorzystać czas w sanatorium na maxa.
chodzi mi o zabiegi ale i odpoczynek. Podwieszanie też choć nie zawsze nóżki chcą albo mogą zanieść tam gdzie by się chciało. Raczej pojadę autem, będę "niezależny" a i więcej rzeczy wezmę
Odnośnie muzy to już powoli robię zbiór utworów do słuchania w aucie i ewentualnie na zabiegach, między nimi czy w pokoju 