Dobry wieczór Paczuszko , dopiero teraz mogłam usiąść na przysłowiowe cztery litery , poza tym musiałam poczytać Wasze wpisy aby być choć troszkę na czasie

.
Ciekawe rzeczy piszecie , nawet pośmiałam się troszkę

, a ja dziś miałam sprzątanko żeby jutro mieć więcej luziku , przygotowałam święconkę , trochę zakupów itd...
Święta w domku choć młodsze dziecię dzwoniło i pytało czy będę , nie będę bo nie chcę narażać siebie i ich choć tęsknię . Spotkamy się najwyżej na świeżym powietrzu , oby była tylko fajna pogoda . Co mam jeszcze napisać ?

Jest ok , czuję się w miarę dobrze , czego Wam też życzę .
Dziś troszkę chłodniej ale było słoneczko .
Dowiedziałam się od pani z ZUS-u , że po świętach (dopiero ) 7-ego kwietnia lekarz orzecznik zaocznie rozpatrzy mój wniosek o rentę z początku lutego !

Paranoja totalna

ale co ? Czekam...
Pozdrawiam Was kochani cieplutko , miłego wieczoru

.