Strona 38 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 15:28
autor: ewiko
sergio_1 2 3 4, zarówno ja jak Bogutka jedziemy do Dusznik Zdrój, co wszem i wobec na tym forum ogłosiłyśmy już jakiś czas temu. Co prawda nasze terminy i sanatoria trochę się rozmijają, ale spotkanie się wielce prawdopodobne. Każdy swój pobyt w sanatorium opisuję baaaardzo szczegółowo :lol: , co z całą pewnością i w tym przypadku uczynię. Witamy Cię sergio , cieszymy się że wróciłeś na NS :serce: :kwiat:
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 16:01
autor: rybka
asiulek pisze:
Felice pisze: Bo ze mnie taki niespokojny duch jest...ciągłe w jakichś rozjazdach jestem,więc walizka dyżurna musi być gotowa.Teraz lecę i wracam 25 czerwca,później 17 lipca nad jeziora na dwa tygodnie,a potem w sierpniu Krynica Zdrój,wrzesień Lądeczek....Nie wiem jeszcze co po drodze zdarzyć się może ;) 8-) :lol: I jak tu nie siedzieć na walizkach :D
Jak ja się cieszę na tę Krynicę Feli :serce: pobuszujemy ;)
Może i ja w końcu usiądę na walizkach :o bardzo lubię buszować po Krynicy :serce: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 17:09
autor: sergio_1 2 3 4
.....
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.[/quote]


ewiko - czytam co piszesz , ale chcę poinformować , że ja już jadę od 29.07. do 19.08.2016r. do Dedala do Polańczyka, do grudnia to będę już miał złożone nowe skierowanie i będę oczekującym :D . Stąd tutaj w tym temacie i moja obecność i przygotowania do tej wielkiej przygody z Bieszczadami i Dedalem w Polańczyk . Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w Dusznikach w którym nieskromnie powiem byłem ale tak dawno temu , że pamięć już mnie zawodzi . :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 17:13
autor: sergio_1 2 3 4
sergio_1 2 3 4 pisze:.....
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.

ewiko - czytam co piszesz , ale chcę poinformować , że ja już jadę od 29.07. do 19.08.2016r. do Dedala do Polańczyka, do grudnia to będę już miał złożone nowe skierowanie i będę oczekującym :D . Stąd tutaj w tym temacie i moja obecność i przygotowania do tej wielkiej przygody z Bieszczadami i Dedalem w Polańczyk . Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w Dusznikach w którym nieskromnie powiem byłem ale tak dawno temu , że pamięć już mnie zawodzi . :)[/quote]

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 18:31
autor: Hana51
Ach, jak ja wam wszystkim zazdroszczę jak czytam wasze wpisy ;) .....a u mnie sprawy się komplikują :o

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 18:35
autor: Celinka52
Hana51 pisze:Ach, jak ja wam wszystkim zazdroszczę jak czytam wasze wpisy ;) .....a u mnie sprawy się komplikują :o
Haneczko, nie smutaj :) kiedy my juz wrócimy, to ty będziesz sie szykować lub wypoczywać. Ja jadę za 41 dni. nie wiem, czy w dobre miejsce, ale i tak zamierzam wypocząć, zrelaksować, pobawić. I :kwiat: na Ciebie przyjdzie kolej

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 18:51
autor: Hana51
Celinko piszesz że już za 41 dni wyjeżdżasz. Ja już powinnam wtedy wracać.......a zwrotów nimaaaaa........

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 18:56
autor: Celinka52
Hana51 pisze:Celinko piszesz że już za 41 dni wyjeżdżasz. Ja już powinnam wtedy wracać.......a zwrotów nimaaaaa........
nie poddawaj się, zwroty zawsze jakies są- np. dzis moja koleżanka z pracy dala 2 zwroty, bo miała jechać z mężem, sa rożne sytuacje losowe. Próbuj codziennie. Powodzenia.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 08 cze 2016 19:50
autor: Hana51
Celinka52 pisze:
Hana51 pisze:Celinko piszesz że już za 41 dni wyjeżdżasz. Ja już powinnam wtedy wracać.......a zwrotów nimaaaaa........
nie poddawaj się, zwroty zawsze jakies są- np. dzis moja koleżanka z pracy dala 2 zwroty, bo miała jechać z mężem, sa rożne sytuacje losowe. Próbuj codziennie. Powodzenia.
Szkoda że ta koleżanka nie z wielkopolskiego nfz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 09 cze 2016 13:28
autor: sergio_1 2 3 4
Same Panie w tym temacie , gdzie mężczyźni pisało ich gdzieś?:) To nie znaczy , że mam coś przeciw kobietom :)