Sanatorium z ZUS
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
Sztani co z tymi lekarzami z ZUS bo nie znam tematu i nie wiem czego się spodziewać?sztani pisze:Ewiko 10 minut to nawet za mało. Zabiegi były też nie którym kuracjuszom zmieniane ( nie pod pasowały) I tu miał pole do popisu Planista(zmieniając na inne przepisane przez lekarza)Lekarze w sanatoriach z ZUS to już inna bajka .
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Po moim pierwszym pobycie w wypisie miałam napisane, że jest lekka poprawa lecz po drugim ( zgodnie z prawdą) napisane było, że rehabilitacja nie przyniosła efektów. Podczas ostatniej wizyty lekarz mówi/ pokazuje co będzie napisane w wypisie. Nie bójmy się pytać co i jak, czytajmy to co nam dają do podpisania, przecież ten papier jest dla nas i to nam powinno zależeć aby wszystko było prawidłowo napisane.
Oczywiście podczas każdej wizyty można a nawet trzeba było mówić czy zabiegi nam pomagają bo wtedy lekarz może zmienić je na inne.
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
Jak wiadomo wyjazdy do sanatorium z ZUS są bezpłatne, ale czy bezpłatne dla "dwójek", "trójek" itd?
Czy bez względu na rodzaj pokoju?
Re: Sanatorium z ZUS
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
Wiemy jaką mamy służbę zdrowia "za darmo" tak też jest z rehabilitacją z prewencji ZUS. Mój mąż był 2 razy kuracjuszem z ZUS.
Pierwszym razem mieszkał w pokoju 5-cio osobowym (o rany, że też takie jeszcze są?). Wrócił chory. Chciał po tygodniu uciekać
stamtąd no ale nie mógł bo gdyby chociaż o jeden dzień skrócił sobie pobyt to musiałby "bulić" nie mało, więc został do końca.
Podpowiedziałam jemu ale już po powrocie, że w takim razie skoro było tak "tragicznie" w pokoju to jako całkiem przystojny
facet powinien poszukać sobie stancji na mieście np. u jakiejś eleganckiej Pani (a może nawet pielęgniarki sanatoryjnej).
Drugim razem byłoby komfortowo bo było ich w pokoju już tylko trzech, no ale jeden tak okropnie chrapał, że nie "szło" wytrzymać
i znów wrócił na tyle znerwicowany całym tym pobytem, który miał poprawić a nie pogorszyć jego zdrowie, że po powrocie
podjął leczenie w poradni zdrowia psychicznego. Na wizytę u specjalisty czekał też nie mało, bo pół roku, no ale co tam, człowiek
nie zwierzę, nie pogryzie tylko w sobie zdusi i jakoś wytrzyma bo wytrzymać musi
-
asiammm1asia
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 28
- Na forum od: 21 cze 2013 15:08
