Dobry żart jest tynfa wart
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Aby nie zadawać prac domowych!
Jaka jest różnica między zakładem fryzjerskim,
a urzędem skarbowym?
- W urzędzie golą dokładniej.
Oh, trzeba się tam znów wybrać
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.
-
MUCZEK62
- Super Kuracjusz

- Posty: 286
- Na forum od: 02 sty 2013 13:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-idź po piwo
-ależ kochanie,może jakieś magiczne słowo?
-hokus ,pokus,czary ,mary,wyp....aj po browary.
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28116
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 8 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Kochanie, przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zap*%#*laj po browary!
A na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast ci*ki masz dziś ręce!!
Na to Facet:
- Skoro jesteś tak pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
- Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary!
-
MUCZEK62
- Super Kuracjusz

- Posty: 286
- Na forum od: 02 sty 2013 13:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Mania a TY majty zmieniła/
Tak z prawej na lewo strone .
Jasiu dlaczego d..pa piszemy przez U otwarte?-pyta pani
-żeby gó..o mogło wylecieć,odpowiada Jaś.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Dresy: - Hehe, ale ciotunia, pedałek k...a, pewnie się daje dymać za maseczki Olaya.
Chłopak nie reaguje, za to starsza pani się odzywa do jednego z dresów:
- A twój ojciec to nie był pedałek?
Dres: - Co k...a!? Poje....o?
- Taki męski jesteś, że chyba dwóch facetów musiało cię robić.
Babcia mistrz.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci,
patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa... Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie,
futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż kręci głową z podziwem:
- Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu,
ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod
poduszkę, wyciągam bokserki, przymierzam - i k...a nie mój rozmiar!!
