Strona 39 z 458
Re: Czy wiecie że...
: 20 mar 2015 07:22
autor: jurand40
Czy wiecie ze...
Prawdopodobieństwo, że podczas seksu kobieta osiągnie orgazm w trakcie pierwszych dwóch minut wynosi zaledwie 15 procent

Re: Czy wiecie że...
: 20 mar 2015 08:02
autor: Gosia43
Re: Czy wiecie że...
: 20 mar 2015 08:19
autor: forumowicz
Czy wiecie że .......dzisiaj obchodzimy
Międzynarodowy Dzień Szczęścia

.....życzę wszystkim szczęśliwych 365 dni w roku

Re: Czy wiecie że...
: 20 mar 2015 18:04
autor: malgorzatas
20 marca to Międzynarodowy Dzień Wróbla. Ten gatunek jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych na świecie.
Wróble mieszkają niemal na wszystkich kontynentach, a w Polsce te patki wciąż są bardzo popularne, zwłaszcza w miastach.
W Zimowym Ptakoliczeniu organizowanym przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) zajęły drugie miejsce w zestawieniu najczęściej spotykanych ptaków w parkach i ogrodach. Wróbla wyprzedził tylko gawron.
Jednak populacja tych małych, szarych ptaków maleje. W Warszawie od przełomu lat 70. I 80. Spadła o 47 – 48 proc., w Londynie o 60 proc. , a w Hamburgu o 75 proc.
Dlaczego tak się dzieje? Eksperci z OTOP uważają, że największy wpływ na spadek liczebności wróbla w miastach może mieć mniejsza dostępność miejsc lęgowych.
– Te ptaki chętnie zakładają gniazda w szczelinach budynków, za rynnami, na poddaszach i stropodachach, a w wyniku remontów i prac ociepleniowych takich miejsc jest coraz mniej – tłumaczy Katarzyna Groblewska, z OTOP.
I dodaje, że z tego też względu w dzielnicach, gdzie dominuje starsze budownictwo wróbla spotkać możemy częściej.
Niekorzystny dla wróbla jest także spadek dostępności pokarmu. - Coraz mniej jest naturalnych trawników, gdzie rosłyby chwasty np. komosa, włośnica, rdest, których nasionami żywią się wróble – mówi Katarzyna Groblewska.
Dodaje że mniej jest także krzewów, które stanowią nie tylko miejsce schronienia – ale także miejsce zdobywania stawonogów, którymi karmią swoje młode.
Inną przyczyną spadku liczby wróbli może też być wysoki poziom promieniowania radiomagnetycznego oraz hałas miejski.[ obrazek zewnętrzny ]
Re: Czy wiecie że...
: 21 mar 2015 09:23
autor: jurand40
Czy wiecie że...
W małżeństwie tylko dwa razy jest spokój: raz po ślubie, drugi raz po zgonie jednego z małżonków

Re: Czy wiecie że...
: 21 mar 2015 21:31
autor: jawa 53
jurand40 pisze:Czy wiecie że...
W małżeństwie tylko dwa razy jest spokój: raz po ślubie, drugi raz po zgonie jednego z małżonków

Przeżyłeś to ? Na forum są ludzie którzy stracili najbliższych

Re: Czy wiecie że...
: 21 mar 2015 21:40
autor: agunia3
Jawa przecież Jurand nie raz pisał, że to są żarty, on pisze dla żartu tylko my nie mamy poczucia humoru...
Kurczę a miałam już się nie wypowiadać w tym temacie, przecież to i tak nic nie da..
Re: Czy wiecie że...
: 21 mar 2015 22:05
autor: forumowicz
jawa 53 pisze:jurand40 pisze:Czy wiecie że...
W małżeństwie tylko dwa razy jest spokój: raz po ślubie, drugi raz po zgonie jednego z małżonków

Przeżyłeś to ? Na forum są ludzie którzy stracili najbliższych

tak się nie bawimy

Czy wiecie że...
: 21 mar 2015 23:13
autor: jacky6
Czy wiecie że...
Granica między żartem, groteską, ironią, dramatem prawie nie istnieje ...
Tylko kto ją i kiedy zatarł...
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Czy wiecie że...
: 22 mar 2015 00:51
autor: medi
Może autor miał i na myśli żart ale ....cholerka czemu to aż tak prawdziwe czasami

Czy nigdy w życiu nie pomyśleliście o tym w ten sposób ? A pamiętacie żart umieszczony tu przez kogoś (nie chce mi się go szukać więc napiszę włąsnymi słowami ) mąż i żona w dzień 25 rocznicy ślubu budzą się rano i ...żona myśli "ciekawe co mi kupi mąż na naszą rocznicę ,może futro

a mąż wzdycha i myśli sobie "ech gdybym ją 25 lat temu zamordował dziś wychodziłbym z więzienia ...to przecież taki sam czarny humor w sumie

I chyba zadziałały uprzedzenia do autora tutaj

Jeden przeżył życie w szczęśliwym związku i cierpi po stracie ,drugi dopiero po śmierci współmałżonka zaczyna żyć .Gorzkie to ale prawdziwe ,sama znam kilka takich przypadków niestety ....więc chyba te minusy tym razem niezasłużone (to moje zdanie na ten temat)