Strona 39 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 18:59
autor: Selene
Margot to jest zajefajne :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:04
autor: margot
.............no tak myślałam moja Droga - autopsja , autopsja się kłania :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:27
autor: marika
Spotykają się dwie blondynki. Jedna ma głowę obandażowaną. Druga chcąc jej zaimponować mówi:
- Wiesz, byliśmy z mężem zaproszeni na Wesele Wyspiańskiego. Ale nie poszliśmy. Wysłaliśmy tort.
Druga, nie chcąc być gorsza, mówi:
- A myśmy byli zaproszeni do konserwatorium. Też nie poszliśmy. Wysłaliśmy jako prezent konserwę turystyczną.
Ale ta niezabandażowana nie wytrzymała i pyta drugą:
- Co ci się stało w głowę?
Zabandażowana:
- Och, nic specjalnego. Miałam trądzik na twarzy i lekarz zalecił mi wodę toaletową. Dwa razy mi się udało płukać twarz, ale za trzecim razem spadła mi klapa na głowę. :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:31
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:36
autor: biedroneczka
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:42
autor: marika
Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:44
autor: marika
Jedzie samochodem mąż z żoną blondynką. Samochód typu kabriolet. Stoją na czerwonym świetle. Podjeżdża na drugi pas również kabriolet, z extra panienką, która woła:
- O, cześć Karolku - a następnie odjeżdża
Blondynka wściekła pyta się:
- Kto to był?
- Wiesz kochanie lepiej żebyś to ode mnie usłyszała niż od kogoś innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowała w samochodzie. Następne skrzyżowanie, znowu stoją i znowu podjeżdża inny samochód, a z samochodu jakaś laseczka woła:
- Cześć Karol
Blondynka pyta:
- Czy to też twoja kochanka?
- Nie, to kochanka Zbyszka - odpowiada
Po chwili blondynka dodaje:
- Ale nasza jest ładniejsza, prawda? :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 19:45
autor: marika
Dziennik z podróży blondynki:
Dzień 1. Poznałam kapitana
Dzień 2. Jestem miła dla kapitana
Dzień 3. Kapitan jest dla mnie miły
Dzień 4. Kapitan zaprasza mnie na kolacje
Dzień 5. Kapitan powiedział, że jeśli się mu nie oddam, to wysadzi cały statek
Dzień 6. Uratowałam 600 osób :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 21:58
autor: forumowicz
:lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lut 2013 22:13
autor: margot
Fan w Polsce tak mają Ci wizualnie najgorsi .........taki jest stereotyp , ale może to zmienią nasze wnuki ....... ;)