Strona 39 z 60

Re: Iwonicz Zdrój....

: 01 cze 2014 13:13
autor: Suzen
Witam. Mam pytanie do stałych bywalców Iwonicza . Podczas pobytu w Zdroju, pijąc kawkę mimowolnie usłyszałam rozmowę dwóch panów – kuracjuszy, siedzących przy sąsiednim stoliku. Jeden opowiadał jak na wcześniejszym pobycie był zakwaterowany w Willi „Ustronie”. To ma być jakaś filia SU „Biały Orzeł”. Narzekał, że na zabiegi i posiłki musieli chodzić, ale za to mieli nieprzeciętne „luzy” jeśli chodzi o dyscyplinę. Brak nadzoru, własne klucze do wejścia itp. Opowiadał, że miał jedyneczkę w tzw. „wieżyczce” i nie jeden raz wracał spać po północy. Podczas mojego pobytu (zima) „Ustronie” było nieczynne. I teraz moje pytanie. Czy jest to w ogóle możliwe coś takiego? Tyle się naczytałam na Forum o dyscyplinie i sama również się z nią spotkałam. Szczególnie na pobytach ze skierowaniem z ZUS – u. Pozdrawiam :)

Re: Iwonicz Zdrój....

: 01 cze 2014 18:04
autor: Sloneczko
W temacie "Iwonicz Zdrój w obiektywie kuracjuszy", czwarte zdjęcie od góry zrobione z Białego Orła pokazuje w bliskiej oddali sanatorium Ustronie. Sanatorium Ustronie to budynek , położony w centrum uzdrowiska w odległości 30 m od Białego Orła. Posiada 16 miejsc w pokojach 1,2 i 3 osobowych z łazienkami. Nie posiada zaplecza kuchennego więc stołówka zlokalizowana jest w budynku Białego Orła. Zabiegi wykonywane sa tak samo jak i dla kuracjuszy z Białego Orła w Uzdrowiskowym Zakładzie Przyrodoleczniczym odległym ok. 150 m. Nie widziałam tam żadnej wieżyczki..... :? A luz???? Z ciekawości jutro tam pójdę i zapytam jak tam jest :D . Moje ADHD nie pozwoli mi być bierną w tym temacie :twisted:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 01 cze 2014 18:11
autor: Sloneczko
Widziałam się dzisiaj z Kriss :kwiat: .... Super dziewczyna :D . Zauważyłam, ze też ma ADHD :twisted: :twisted:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 01 cze 2014 18:20
autor: Suzen
Słoneczko,oglądałam ten budynek i pisząc wieżyczka miałam na myśli jego najwyższą kondygnację.Wg opowiadania tego kuracjusza,tam znajduje się pokój jednoosobowy.Dziękuję za zainteresowanie się moim tematem.Pozdrawiam :) :kwiat:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 02 cze 2014 12:07
autor: anusia153
Słoneczko :) jest ten "kontakt wzrokowy" w Krakowiaku ;) :lol: :lol:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 02 cze 2014 12:15
autor: Sloneczko
Anuśka :kwiat: kontakt jest :lol: :lol: ....wydoroślał i jeszcze bardziej męski się zrobił niż był w tamtym roku :lol: :lol: ....no no :twisted:
Czarował kobitki jak zwykle :lol: :lol:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 02 cze 2014 12:17
autor: anusia153
:lol: :lol: :lol: :lol: aż to jeden kontakt wzrokowy :lol: :lol: , a nam się oczarować nie dał :lol: prawie :lol: :lol:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 02 cze 2014 15:05
autor: Sloneczko
Suzen :kwiat: po wyjściu z Urzędu Gminy poszłam od razu do Zarządu "Uzdrowiska Iwonicz" S. A., który mieści się na przeciwko Starych Łazienek w Starym Pałacu. Nie powiem co powiedziałam gdy tam weszłam :D :twisted: ale na pewno mnie tam zapamiętają :lol: :lol: . Dowiedziałam się , ze Sanatorium Ustronie należy właśnie do Zarządu Uzdrowiska Iwonicz Zdrój S.A. tak samo jak : Szpital Uzdrowiskowo – Rehabilitacyjny „Excelsior”, Centrum Lecznictwa Uzdrowiskowego tak zwany Zakład Przyrodoleczniczy, Sanatoria: „Stare Łazienki”, „Pod Jodłą”, Biały Orzeł” , ponadto „Stary Pałac”, „Łazienki Borowinowe” czyli budynek z Pijalnią Wód i Zakład Produkcji Zdrojowej w Lubatówce. Opiekę nad Ustroniem sprawuje pan kierownik :D , którego siedziba jest w sanatorium Pod Jodłą. Zapytałam czy pan kierownik nocuje w Ustroniu ale wszyscy spojrzeli na mnie .....dziwnie , później na siebie i jeszcze raz na mnie i powiedzieli, ze nie wiedzą. Poszłam do Sanatorium Pod Jodłą ...a jakże by inaczej :twisted: ....niestety nie zastałam kierownika w swoim biurze. Jeszcze nie wyjeżdżam ...spokojnie :twisted:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 02 cze 2014 15:26
autor: Suzen
Dziękuję za zainteresowanie tematem.Pozdrawiam :kwiat:

Re: Iwonicz Zdrój....

: 03 cze 2014 21:57
autor: Sloneczko
W Sanvicie jest fajnie :) jestem na czwartym piętrze. Sa tu dwa partery...normalny parter i wysoki parter. Właśnie policzyłam ile jest schodków do mojego pokoju :D .....126. Pani w recepcji mi powiedziała, ze tyle lat tu pracuje i nikt nie liczył schodów i nikt nie wiedział, ze jest tu tak wysoko :) no w końcu ktoś musiał im to uzmysłowić :D :D .
Nie jeżdżę windą....schodzę i wchodzę po schodach.Gorzej z wchodzeniem...wszyscy mi się dziwnie przyglądają ale ja nie zwracam na to uwagi...a co????? Formę trzeba trzymać :D nie???? :D