Strona 39 z 62
Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 28 sty 2022 21:58
autor: BozenaMat
Wiesz Kazek?
Trochę bałam się tej zimy w Krynicy, bywałam tu, ale zawsze inną porą roku. Teraz mam porównanie i przyznam się, że całkiem inaczej odbieram Krynicę. Inaczej widzę to miejsce. Czy ciekawiej? Ciężko mi powiedzieć. Może trochę mam utrudnione chodzenie z kijkami, a łazęga ze mnie straszna. Ale i tak sporo kroków przetuptam. Wybieram trochę takie mało uczęszczane zakątki, choć i na Deptaku nie ma jakiś wielkich tłumów.
Mam jeszcze w planie Czarny Potok, Słotwiny i Tylicz. Zobaczymy czy się uda

Trasy narciarskie omijam........ słowo harcerki
To może dla wszystkich, którzy tęsknią za wiosną...... trochę soczystej zieleni

- IMG_20220127_155344.jpg (134.08 KiB) Przejrzano 445 razy

- IMG_20220127_155349.jpg (147.89 KiB) Przejrzano 445 razy

- IMG_20220127_155405.jpg (114.01 KiB) Przejrzano 445 razy
I za ten trud czytania moich wypocin poczęstujcie się Kryniczanką

Za darmo...... mam gest

Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 28 sty 2022 22:21
autor: ewasz
Byłam i ją piłam, dzięki Bożenko

Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 16:13
autor: Felice
Bożenko, to Ty odwrotnie niż ja… zima w Krynicy najlepsza. Zawsze miałam farta i trafiałam na piękną, śnieżną, puchatą białą i mroźną. Do łażenia rewelacyjną. Zawsze jeszcze można wsiąść w busik i podjechać kawałek na łazęgę w inne miejsca, choćby do Muszyny. Polecam Ci spacerek na Górę Parkową tym bocznym podejściem od Pułaskiego jeszcze za Hajduczkiem . Tam jest szeroka utwardzana trasa i zdecydowanie mniej ludzi. Możesz też wejść szlakiem, a tamtędy wrócić.
Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 16:29
autor: Felice
Moja zimowa Krynica


- 47E8C47D-C244-4378-9EA7-6EDD221762BB.jpeg (187.93 KiB) Przejrzano 391 razy
Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 18:25
autor: ewasz
Super Felice

Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 18:52
autor: BozenaMat
Felice pisze: 29 sty 2022 16:13
Bożenko, to Ty odwrotnie niż ja… zima w Krynicy najlepsza.
Ja nie przeczę Alicjo, że zima najlepsza, ale nie będąc fanką sportów zimowych, jakoś mnie tu w tym czasie nie ciągnęło. Teraz się tak trafiło i przyznam się, że nie żałuję. Da się wędrować i to całkiem sporo. Dziś przed obiadem wybrałam się do Słotwin, żałuję że trochę późno i nie zdążyłam wejść na Wieżę Widokową, a pogoda była rewelacyjna. Błękitne niebo, pewno widoki były cudowne. Mam nadzieję, że jeszcze trafi się taka pogoda, to ruszę tam znów.
Po obiedzie razem ze znajomą poszłyśmy na Parkową. Właśnie tak jak piszesz. Weszłyśmy ścieżką za NDZ, a zeszłyśmy od strony Pułaskiego. Ale tylko kawałek i przy Sanatorium Mielec weszłyśmy znów w las. I tym sposobem nabiłam 18 km (25 tys kroków). Spalone 540 kcal czyli mogę sobie pozwolić na pączusia...... co uczyniłam
Wieża Widokowa w Słotwinach
A to wyciąg w centrum Krynicy
Widok z Góry Parkowej

- IMG_20220129_144752.jpg (162.94 KiB) Przejrzano 363 razy
Nie wiem czy dojrzycie...... te sople lodowe nie wiszą pionowo w dół, ale są pod kątem 45 stopni

Bardzo ciekawie to wygląda

Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 19:10
autor: Gość
Może ostatnio nie mam zbyt wielu okazji do oglądania sopli zwisających z dachu, ale takiego zjawiska z młodości sobie nie przypominam. Ciekawe jak to się da wytłumaczyć...

Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 19:33
autor: ewasz
Super Bożenko


Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 19:46
autor: Felice
Gość pisze: 29 sty 2022 19:10
Może ostatnio nie mam zbyt wielu okazji do oglądania sopli zwisających z dachu, ale takiego zjawiska z młodości sobie nie przypominam. Ciekawe jak to się da wytłumaczyć...
Kaziu zsunął się pod wpływem chwilowej odwilży lub pod ciężarem śnieg zakończony soplami z dachu … tak to widzę po analizie zdjęcia.
Re: Krynica Zdrój - fotograficzny album kuracjuszy...
: 29 sty 2022 19:50
autor: Felice
Bożenko a hotel ten nowy przy Henryku już czynny? Trochę on mi tam nie do końca pasuje, ale jesienią jeszcze był w trakcie budowy.
A jak prezentuje się od środka Tatrzańska? W październiku ją urządzali, więc nie dane było mi zobaczyć.