Dziękuję za trzymanie kciuków i życzenia, żeby test wyszedł negatywny.
Do Kołobrzegu dotarłem jadąc przez Łódź o 16.30 przejechałem 600 km, a na miejscu byłem o 16.30
W czasie jazdy jeszcze telefonicznie załatwiłem rezerwację jedynki i teraz jestem w pokoju dwójce, ale będę w niej sam przez cały turnus.
Już załatwiłem sprawy z pielęgniarką i lekarz przydzielił zabiegi, a karta zabiegowa jutro na recepcji. Także jutro cała sobota wolna, bo wszystko załatwione.\
Już z jedną z koleżanek zrobiłem spacer do Muszelki i z powrotem, a jeszcze kombinowałem z parkingiem i parkuję na ul. Kościuszki.
Jestem już dzisiaj skonany, bo od 3.00 jak przyszedł wynik nie spałem.


