Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 22 lut 2020 01:12
Dziś Krynica ponownie ubrana w białe szaty,
Wszyscy wybyli już z przepustką na swoje pobliskie chaty,
siedzę w sali z pustymi łóżkami wokoło,
Sam nie wiem, czy mi smutno czy wesoło?
Już za chwilę nowy dzień nadejdzie, co przyniesie? Jaki będzie?
Myślę, że nie będzie inny niż poprzednie,
Dla mnie dni tu spędzone,i tak są wyjątkowe,
Dziwne, ale w takim czasie widzi i czuje się więcej niż gdziekolwiek indziej.
Tu mam wszystko co człowiekowi potrzeba.
Teraz pora powiedzieć Dobranoc
Minęła północ, zatem powitam nowy dzień
Dzień dobry nocą
To Cudowne uczucie, że takie dni dane jest mi przeżyć w tak Pięknym miejscu, jakim jest Krynica G.
I choć daleko od Rodziny, Przyjaciół, Znajomych.
Poza katastrofalnym jedzeniem, które przywożą, bo tak można nazwać zupę z niedogotowanymi ziemniakami, i drugim daniem, uwaga dla odpornych na życie: ryż polany marnym jogurtem.
Codzienność normalna styka się z bólem i brakiem nadziei. Ludzie kurujący się ruchowo, mobilni, korzystający z powietrza poza murami, z krzykiem ludzi, którzy już nie są ludźmi.
No, może są w deklaracjach Państwa, że jest się człowiekiem do końca. Pustych deklaracjach.
Jak widzę co dzień rano publiczną telewizję, która trwoni cenny czas antenowy na pokazywanie kampanii wyborczej gdzie tylko rozbawieni dziennikarze i pseudo politycy plują się po twarzy za nasze pieniądze, to pytam się, gdzie jest Człowiek?
Bynajmniej, nie chodzi tu o jedzenie.
A kasę, którą Państwo szasta obiecując nam za głosy wyborcze, niech zainwestuje w kształcenie i odpowiednie opłacanie lekarzy i pielęgniarek, którzy wykonują tytaniczną pracę, którą widać dopiero od środka.
Myślę, że nie stać państwa na zatrudnianie i sowite opłacanie Każdej Pielęgniarki, czy Lekarza . Tu potrzebna jest weryfikacja tej Pięknej profesji po to, abyśmy mogli być ludźmi do końca, a koniec nie wiemy jaki będzie miał zapach, i z jaką pomocą.
Z nadzieją na spokojna noc, i udany kolejny dzień idę spać. Rano wcześniej pobudka, bo od pierwszych godzin w tutejszym szpitalu pomagam innemu fantastycznemu młodszemu Człowiekowi być do końca człowiekiem.
Ja miałem mało szczęścia, On jeszcze mniej, niestety.
Miłego i Pięknego dnia życzę.

Wszyscy wybyli już z przepustką na swoje pobliskie chaty,
siedzę w sali z pustymi łóżkami wokoło,
Sam nie wiem, czy mi smutno czy wesoło?
Już za chwilę nowy dzień nadejdzie, co przyniesie? Jaki będzie?
Myślę, że nie będzie inny niż poprzednie,
Dla mnie dni tu spędzone,i tak są wyjątkowe,
Dziwne, ale w takim czasie widzi i czuje się więcej niż gdziekolwiek indziej.
Tu mam wszystko co człowiekowi potrzeba.
Teraz pora powiedzieć Dobranoc
Minęła północ, zatem powitam nowy dzień
Dzień dobry nocą
To Cudowne uczucie, że takie dni dane jest mi przeżyć w tak Pięknym miejscu, jakim jest Krynica G.
I choć daleko od Rodziny, Przyjaciół, Znajomych.
Poza katastrofalnym jedzeniem, które przywożą, bo tak można nazwać zupę z niedogotowanymi ziemniakami, i drugim daniem, uwaga dla odpornych na życie: ryż polany marnym jogurtem.
Codzienność normalna styka się z bólem i brakiem nadziei. Ludzie kurujący się ruchowo, mobilni, korzystający z powietrza poza murami, z krzykiem ludzi, którzy już nie są ludźmi.
No, może są w deklaracjach Państwa, że jest się człowiekiem do końca. Pustych deklaracjach.
Jak widzę co dzień rano publiczną telewizję, która trwoni cenny czas antenowy na pokazywanie kampanii wyborczej gdzie tylko rozbawieni dziennikarze i pseudo politycy plują się po twarzy za nasze pieniądze, to pytam się, gdzie jest Człowiek?
Bynajmniej, nie chodzi tu o jedzenie.
A kasę, którą Państwo szasta obiecując nam za głosy wyborcze, niech zainwestuje w kształcenie i odpowiednie opłacanie lekarzy i pielęgniarek, którzy wykonują tytaniczną pracę, którą widać dopiero od środka.
Myślę, że nie stać państwa na zatrudnianie i sowite opłacanie Każdej Pielęgniarki, czy Lekarza . Tu potrzebna jest weryfikacja tej Pięknej profesji po to, abyśmy mogli być ludźmi do końca, a koniec nie wiemy jaki będzie miał zapach, i z jaką pomocą.
Z nadzieją na spokojna noc, i udany kolejny dzień idę spać. Rano wcześniej pobudka, bo od pierwszych godzin w tutejszym szpitalu pomagam innemu fantastycznemu młodszemu Człowiekowi być do końca człowiekiem.
Ja miałem mało szczęścia, On jeszcze mniej, niestety.
Miłego i Pięknego dnia życzę.