Strona 40 z 78

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 14 gru 2015 17:10
autor: sztani
Życie pełne złudzeń. Może właśnie po to czasami załamuje się w nim światło ,
byśmy na ekranie marzeń zobaczyli tęczę ?
''Prowincja pełna złudzeń ''
K. Enerlich

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 22 gru 2015 14:45
autor: sztani
Nie będzie drugiej szansy. W życiu w ogóle rzadko kiedy dostajemy drugą szansę.
W życiu przeważnie nie ma nawet pierwszej szansy,a tylko zdesperowani rozumieją to inaczej.
zmarnowałam taką miłość.......
Prowincja pełna złudzeń K. Enerlich

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 11 sty 2016 08:48
autor: Lewek
"Aby poznać drogę, która jest przed tobą, zapytaj tych, co zmierzają w przeciwnym kierunku".

" Czasami najlepszym sposobem zatrzymania czegoś jest pozwolenie, by to odeszło".

Diane Chamberlain - Dobry ojciec

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 15 sty 2016 12:31
autor: Lewek
"Prawdziwym darem, jaki możemy ofiarować sami sobie, jest pozbycie się oczekiwań, którym nie możemy sprostać. Nie mamy wpływu na to, że pada deszcz. Po cóż więc myśleć o tym, co zrobić, by przestał ? "

K. Enerlich - Prowincja pełna złudzeń

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 16 sty 2016 21:58
autor: jawa 53
-Joanno-powiedział-nic ci nie chcę wmawiać. Ale opowiem ci historię o fali i głazie.
To stara historia. Starsza niż my. Posłuchaj. Była sobie pewna fala która zakochała
się w głazie leżącym, powiedzmy w zatoce Capri. Pieniła się i tańczyła koło głazu,
całowała go dniem i nocą,otaczała białymi ramionami,wzdychała,płakała i błagała,
by głaz do niej przyszedł.Kochała go,krążyła koło niego i obmywała, aż pewnego
dnia ustąpił i podmyty runął w jej objęcia.
Upił łyk calvadosu.
-I co dalej?- spytała Joanna
-No i nie było już głazu. Żeby z nim igrać, żeby go kochać, żeby o nim marzyć.
Pozostał zatopiony na dnie morza odłamek skalny.Fala poczuła się rozczarowana
i zdradzona i rozejrzała się za innym głazem.
" Łuk Triumfalny " - Erich Maria Remarque

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 20 sty 2016 19:55
autor: jawa 53
Sen, to płaszcz, co wszystkie ludzkie troski okrywa, pokarm, co głód zaspakaja, napój, co pragnienie koi, ogień, co od zimna ochrania, chłód, co oziębia gwałtowność ognia, słowem, pieniądz ogólny do nabycia wszystkich przyjemności świata i waga nareszcie, gdzie się równoważą bez najmniejszego oszustwa królowie z pasterzami i mędrcy z głupcami! Dobra to rzecz, panie, sen i nie widzę w tym nic złego, że go ze śmiercią porównywają. Istotnie, niewielka różnica zachodzi między śpiącym a umarłym, chyba, że tamten czasem chrapie, a ten milczy na zawsze.

- Zważ, Sanczo- rzekł Don Kichote- że miłość na nic nie zważa ani nie trzyma się w szrankach rozumu w swoich poczynaniach, podobna z natury jest śmierci: tak samo godzi w wysokie pałace królów, jak w nędzne strzechy pasterzy, a kiedy jakąś duszą całkowicie owładnie, to najpierw odejmuje jej lęk i wstyd
.
- Miguel de Cervantes y Saavedra –" Don Kichot z Manczy"

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 24 sty 2016 10:48
autor: malgorzatas
Odwieczna tęsknota za wędrówką szarpie łańcuchem przyzwyczajeń. I znów z zimowego snu budzi się we krwi dziki zew.
Jack London :kwiat:


[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 26 sty 2016 20:58
autor: forumowicz
Malutki fragmencik z Prowincji pełnej snów :
Nie chciej inaczej być szczęśliwy , inaczej wypoczywać i podejmować się śmiałych zadań, niż nakazuje ci twój charakter i twój system nerwowy. Przystosuj się do prawa , które nieubłagalnie wyznacza twoje miejsce, twoja praca i twoja postawa względem życia. Wszystko należy po kolei doprowadzać do końca i przyjąć radość , żal, powołanie, zadanie, porażkę, a także śmierć
uzmysłowiłam sobie że , to tak jakbym czytała swoje credo życiowe :?

:kwiat:

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 28 sty 2016 10:39
autor: forumowicz
W temacie "czy czytacie książki" mówiliśmy o bibliotekach , K.Enerlich we fragmencie swojej książki opisuje ją jako Świątynię :
[...] Tymczasem te ponadwyznaniowe świątynie , zmieniające niemal każdego, kto do nich zachodzi, ukrywają się gdzieś szare, podniszczone, zapomniane, schowane za krzakami derenia , by nie było widać z drogi odrapanych ścian bądź rozpadających się schodów. Bywają, owszem , miejsca piękne, nowoczesne, godne swojej misji , i wtedy cieszymy się , że jest tak ładnie i pachnie książkami, i przyjemnie się tam zachodzi , jak do jasnej świątyni pachnącej kadzidłem . Do świątyń lubiłam zachodzić dla tego właśnie zapachu. Biblioteki powinny więc pachnieć tylko książkami , a nie wilgocią, kurzem, gołąbkami z restauracji za ścianą albo impregnatem do drewnianych schodów. Powinny być święte . Jak nasze dusze . Bo w książkach tkwią klucze do tych dusz. [...]

Re: Piękne fragmenty z książek przeczytanych

: 28 sty 2016 18:12
autor: sztani
Ja przecież nie odchodzę ,by szukać .Ja odchodzę by zniknąć.
Ewa Kujawska ""Dom Małgorzaty""

W korytarzu naprzeciw drzwi wejściowych wisiało ,podłużne kryształowe lustro z głębokimi cięciami szlifów ;ujęte w prostą,ciemnobrązową ramę.
Podglądane- lustro sprawiało wrażenie pogrążonego we śnie. Nieobecnego. Jak obraz . Ożywiało się,widząc wchodzących . Stawało się nieruchomą taflą ciemnego stawu , nad którym przelatuje ptak , zapisując na jedno mgnienie swoją ptasią historię na powierzchni wody.

Też z tej powieści :)