Strona 40 z 179

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 15:31
autor: margot
Anusiu ja szczerze mówiąc to robię ,,na oko " i dlatego szukałam przepisu , ale od tych proporcji zaczynałam ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 15:44
autor: margot
To polecimy jeszcze ,,w kaszę " ;)

RACUCHY Z KASZY GRYCZANEJ

SKŁADNIKI :

35 dkg. kaszy gryczanej ugotowanej
1 duży ziemniak lub dwa mniejsze obrany i starty na grubych oczkach
2 jajka
ok 5 dkg mąki
1 ząbek czosnku rozgnieciony
1 mały por pokrojony w drobną kosteczkę
pieprz
sól
olej do smażenia

WYKONANIE

Do miski dajemy wszystkie składniki i mieszamy , doprawiamy solą i pieprzem.
Na rozgrzaną patelnię nakładamy masę i formujemy racuchy ( ok 3 łyżek na jedną porcję )
Smażymy z obu stron .
Można podawać z gulaszem mięsnym z dodatkiem soku pomarańczowego i goździków - dziwnie może to brzmi , ale jest pyszny :)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 18:30
autor: forumowicz
Margotko , super,coś nowego pojawi się w moim menu :D :D Skopiowane ,wkrótce wykonanie i zobaczymy co na to moja rodzinka :lol: :lol: Wielkie dzieki :kwiat: :kwiat: A to ( rany boskie :shock: ile było kalorii ) po dzisiejszym spacerku :lol: :lol: [ obrazek zewnętrzny ] dałam radę ;) :lol: :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 18:54
autor: eluunia
Dziewczynki a ja dziś Margotki przepis zmodyfikowałam i to nadzienie wsadziłam w pierogi :) później po ugotowaniu i wystudzeniu obtoczyłam w jajku i bułce tartej i obsmażyłam na oleju słuchajcie palce lizać :) tylko jest problem nie wiem jak nazwać ten wytwór pierogowy :lol: :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 18:57
autor: malgorzatas
smuga pisze:Margotko , super,coś nowego pojawi się w moim menu :D :D Skopiowane ,wkrótce wykonanie i zobaczymy co na to moja rodzinka :lol: :lol: Wielkie dzieki :kwiat: :kwiat: A to ( rany boskie :shock: ile było kalorii ) po dzisiejszym spacerku :lol: :lol: [ obrazek zewnętrzny ] dałam radę ;) :lol: :lol:
Smuga..czy moje przepisy na wypieki też wykorzystalaś :?: :?: tyle sie napisalam :lol: :lol:
ja upieklam i sernik i placek makowy z jabłkiem ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 19:02
autor: anusia153
eluunia pisze:Dziewczynki a ja dziś Margotki przepis zmodyfikowałam i to nadzienie wsadziłam w pierogi :) później po ugotowaniu i wystudzeniu obtoczyłam w jajku i bułce tartej i obsmażyłam na oleju słuchajcie palce lizać :) tylko jest problem nie wiem jak nazwać ten wytwór pierogowy :lol: :lol:
może "Pieróg biłgorajski Eluni " :) Chyba sama wypróbuje ten zmodyfikowany przepis zrobić , zawsze to coś nowego :D

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 19:10
autor: eluunia
Anuśka ale ja zrobiłam malutkie pierożki ...takie ze szklaneczki i pięknie na końcu zawijane ...wyglądały bardzo apetycznie i też tak smakowały ...na jutro nic nie zostało ;) :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 19:11
autor: forumowicz
:D malgorzatas jak możesz wątpić,sernik wykonała w/g twojego przepisu siostra ,był super :kwiat: ja w tym roku byłam od mięsa :lol: :lol: zawsze wspólne święta rodzinne i podział ról :lol: :lol: nawet panowie maja swoją działkę ,mój ,jak to nazywa eluunia ,,akt własności,, ślązak ,zawsze robi makówki .Przynajmniej nikt nie pada na ;) twarz i zawsze jakieś nowinki są wplecione.Teraz po testujemy te lubelskie specjały :D :D

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 19:12
autor: malgorzatas
eluunia pisze:Anuśka ale ja zrobiłam malutkie pierożki ...takie ze szklaneczki i pięknie na końcu zawijane ...wyglądały bardzo apetycznie i też tak smakowały ...na jutro nic nie zostało ;) :lol:
Elunia ale bralaś przepis ..ten co Margot podała :?: :?:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 06 sty 2014 19:13
autor: malgorzatas
smuga pisze::D malgorzatas jak możesz wątpić,sernik wykonała w/g twojego przepisu siostra ,był super :kwiat: ja w tym roku byłam od mięsa :lol: :lol: zawsze wspólne święta rodzinne i podział ról :lol: :lol: nawet panowie maja swoją działkę ,mój ,jak to nazywa eluunia ,,akt własności,, ślązak ,zawsze robi makówki .Przynajmniej nikt nie pada na ;) twarz i zawsze jakieś nowinki są wplecione.Teraz po testujemy te lubelskie specjały :D :D
Ten sernik wszystkim smakuje...ale placek makowy zniknal prędzej...pychota ;)